Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Kolizja - odszkodowanie z oc sprawcy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Barto_ck

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 1 postów
  • Na FM od: 29 maj 2017
  • Skąd:Kielce
  • Motocykl:Yamaha T-Max XP 500

Napisano wto, 30 maj 2017 - 07:29

Cześć,

 

kilka tygodni temu nieuważny kierowca puszki zmienił pas jazdy na ten, na którym ja się aktualnie znajdowałem.

Efektem kontaktu jest obtarcie Yamahy T-Max z lewej strony, obtarte m.in. elementy lakierowane.

 

Zgodnie z informacją, którą otrzymałem telefonicznie w kilku serwisach Yamahy, producent pojazdu nie przewiduje ponownego lakierowania, a tylko i wyłącznie wymianę na nowe, dostarczane przez Yamahę w kolorze. Ubezpieczyciel, Warta, nie zgadza się z tym i w swojej kalkulacji przyjęła naprawę tych elementów, nawet tych, które posiadają głębokie rysy i ubytki wymagające m.in. szpachlowania. Nie chcą zaakceptować wymiany części. Niestety w Kielcach nie ma ASO Yamahy i zanim pójdę dalej, to chciałem się doradzić, czy ktoś z Was miał doświadczenia z likwidacją takich szkód. Generalnie szkoda jest nieduża, ale kwotowo to wygląda tak, że dostałem ok. 2300 odszkodowania, a koszt samych nowych części wynosi ok. 4500 zł.

 

Co istotne, wszystkie uszkodzone w tej kolizji części są oryginalne i nie posiadały żadnych wcześniejszych uszkodzeń. Motocykl posiada oryginalną powłokę na wszystkich elementach lakierowanych.

 

Z góry dziękuję za pomoc.



#2 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Forumowicze
  • 9549 postów
  • Wiek: 96
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano wto, 30 maj 2017 - 07:59

Przedewszystkim to zmien Yamache z T - Max'a na T - Rexa, nikt Ci wtedy juz nigdy nie wjedzie

 

Wez prawnika na koszt sprawcy i niech ten sie z ubezpieczalnia uzera.

 

:crossy:



#3 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9177 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:znów krakówek

Napisano wto, 30 maj 2017 - 16:33

z oc przysługuje Ci naprawa do 100% odtworzenia stanu sprzed wypadku, zgodnie z procedurą u producenta. problem w tym, że będzie trzeba - żeby to uzyskać - zapewne założyć kasę, zrobić, potem wziąć papiery z fakturami, wyceną, opisem procedury przewidzianej przez producenta (wymiana), a zapewne również prawnika, i iść z tym do sądu. to jest droga do odzyskania wszystkich pieniędzy z odsetkami, ale będzie długotrwała i wymagająca, więc sam musisz zdecydować

osobiście postarałbym się w takim przypadku wziąć przynajmniej kwotę bezsporną, ale bez podpisywania że ona zamyka roszczenie; nie trzeba byłoby całej gotówki wybecalować na rok czy dwa. postarałbym się również o rozmowę z kimś z TU, sugerując w niej że dasze chodzenie za moją należnością może ujawnić jakieś szkody na zdrowiu, np. od wypadku jak musisz do nich chodzić zaczynasz utykać i może trzeba by się jeszcze zbadać przed złożeniem kompletu papierów, jeśli nie chcą sprawy zamknąć polubownie w sposób przewidziany prawem

jsz


bezmotocyklowy





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |