Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Problem z olejem Kawasaki Ltd 450


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Piotr326

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Na FM od: 14 maj 2017
  • Skąd:Gryfice
  • Motocykl:Kawasaki LTD 450 - 1985

Napisano nie, 14 maj 2017 - 20:15

Witam. Chciałem się podzielić czymś, co nie mieści mi się w głowe! Mam LTD 450. Staram się robić wszystko sam, ponieważ zostałem nacięty przez lokalnego mechanika w zeszłym sezonie. Trafiłem w tym roku na problem wymiany przedniej opony. Postanowiłem załatwić temat w lokalnym serwisie bo nie mam centralnej stopki żeby podnieść motocykl. Przed przekazaniem motoru, jakieś 3 tygodnie w tył, wymieniłem olej i filtr. Poziomi czystość oleju było fajnie widać na wzierniku wskazu. Po wymianie opony, dopiero dzisiaj z racji dobrej pogody siadlem na motorek i przejechałem jakieś 50 km. Wczesniej po wymianie oleju a przed serwisem, motor stał w garażu. Dzisiaj po przyjeżdzie odstawiłem motor i wieczorem poszedłem zamknąć garaż. Z ciekawości rzuciłem okiem na wskażnik oleju, wyprostowałęm moto z bocznej stopki, czekam i czekam kiedy olej zaleje wskaznik . I dup......!!!!. Nic, biało!!!. Zacząłem sprawdzać czy jest jakiś ślad wycieku na korku. Nic. Sucho jak na pustyni. Wlałem zapas około litra. Bez zmian. Na wskazie dalej biało. Nie wierze, że Kawa wypiła 2-3 litry oleju na 50 km. Coś tam w skrzyni jest, niewiele ale jest. Serwis nic nie grzebał na silniku. Skasowali 170 zł za wymianę opony/miałęm własną, coś tam pogrzebali na świecach i hamulcu nożnym. Wiem że nic nie wiem, ale zanim spuszczę olej i faktycznie zobaczę ile go jest, niech ktoś kto się zna potwierdzi mi że to co tu pisze jeżeli ktoś nie kombinował w serwidie jest niemożliwe!!!! Czy ktoś kiedyś spotkał się z podobnym przypadkiem???? Co tu się kużwa moglo stać??? Nic nie dymiło, nic się nie grzało, Moto lekko szarpało, ale ma 32 lata i palec serwisanta dotykła świecy i przewodów, więc może potrzebuje trochę czasu żeby się dostosować. Nie wiem. Nie daje mi to spokoju. 



#2 jonaszko

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 132 postów
  • Wiek: 53
  • Na FM od: 30 wrzesień 2016
  • Skąd:Dębica
  • Motocykl:mam

Napisano nie, 14 maj 2017 - 22:03

Może zamiast powietrza, wlali do opon? To ile tego oleju wlałeś do silnika?



#3 Piotr326

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Na FM od: 14 maj 2017
  • Skąd:Gryfice
  • Motocykl:Kawasaki LTD 450 - 1985

Napisano wto, 16 maj 2017 - 19:44

4 litry - . Ale się wyjaśniło. Miałem wodę w silniku. Nie wiem jak, gdzie i kiedy się tam dostała. Jeżdziłem po suchym. Olej spuściłem - około 2,5 litra. Zalałem nowy. Jest ok. Troche to dziwne. Ale już chyba nie będę do tego wracał.



#4 żużu77

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 364 postów
  • Na FM od: 19 kwiecień 2017
  • Skąd:Cieszyn
  • Motocykl:R 1200 RT

Napisano wto, 16 maj 2017 - 20:37

4 litry - . Ale się wyjaśniło. Miałem wodę w silniku. Nie wiem jak, gdzie i kiedy się tam dostała. Jeżdziłem po suchym. Olej spuściłem - około 2,5 litra. Zalałem nowy. Jest ok. Troche to dziwne. Ale już chyba nie będę do tego wracał.

WODĘ????

Całe wnętrze silnika jest teraz pokryte emulsją olejowo-wodną :(
Ma-sa-kra...

Żużu77, Cieszyn, R12RT

#5 HD1940

    MOTONITA - leżący na baku

  • Moderatorzy
  • 1357 postów
  • Wiek: 51
  • Na FM od: 13 październik 2007
  • Skąd:Białystok
  • Motocykl:BMW R80RT, HD WLD

Napisano śro, 17 maj 2017 - 04:20

Woda nie mogła się dostać z zewnątrz. To najpewniej płyn chłodniczy (chyba, że ci motocykl zalało lub ktoś zrobił psikusa). Lepiej sprawdź czy jeszcze jest bo może się okazać, że zaraz będziesz miał "powrót do przeszłości".






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |