Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Stejki, klata, biceps, barki etc.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2474 odpowiedzi w tym temacie

#21 molly

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 12 postów
  • Na FM od: 03 listopad 2011
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:CB 500

Napisano śro, 24 paź 2012 - 08:44

W moim przypadku jak mam dłuższą przerwę albo łapię lenia to bardzo pomaga zatrudnienie trenera osobistego :biggrin: . Wtedy na 100% trening jest ułożony pode mnie. Tym bardziej, że ja się boję tych wszystkich urządzeń i ich nie lubię.
Co do jedzenia to z natury odżywiam się zdrowo, choć widzę, że z wiekiem przemiana materii mi zwalnia :mellow: .
Realizacja marzeń w toku.

#22 Bimbak

    MOTONITA - płonąca guma

  • Forumowicze
  • 1793 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 21 czerwiec 2008
  • Skąd:Śrem
  • Motocykl:Suzuki GSX-R 1000 K8

Napisano śro, 24 paź 2012 - 08:55

Bieganie jest bardzo zdrowe i fajne, ale jak ktoś poniżej 180cm waży 100kg i całe życie na dupie siedział to od biegania grozi mu inwalidztwo.

#23 marzka

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 275 postów
  • Na FM od: 13 wrzesień 2007
  • Skąd:centralna Polska
  • Motocykl:sixfajfziroinłan (RD09)

Napisano śro, 24 paź 2012 - 08:57

Molly, oż Ty już celebrytka :D

Bieganie owszem i zdrowe, ale trzeba cholernie uważać, aby kontuzji stawów się nie nabawić.

W temacie i dla mnie -rower, pływanie, taniec (latina).
<seryjna kolekcjonerka>

Moja małpa wie jak naprawdę ze mną jest
Patrzy w oczy tak, jakby znała mnie od lat
Kiedy jest mi źle, opowiada różne dziwne historie

#24 molly

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 12 postów
  • Na FM od: 03 listopad 2011
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:CB 500

Napisano śro, 24 paź 2012 - 09:05

Marzka, to z lenistwa, bo inaczej omijałabym fitnesy szerokim łukiem. Ale to naprawdę po dłuuugiej przerwie.
U mnie jeszcze hulahoop :biggrin: i salsa :cool:
Realizacja marzeń w toku.

#25 ryhu

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 263 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 10 lipiec 2011
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:ZXR400 H2

Napisano śro, 24 paź 2012 - 09:07

Bieganie jest bardzo zdrowe i fajne, ale jak ktoś poniżej 180cm waży 100kg i całe życie na dupie siedział to od biegania grozi mu inwalidztwo.

Od niebiegania tym bardziej :) . Jak szkoda stawów to bieganie na nartach jest dobre jako ogólnorozwojówka.

Dla już rozruszanych na utrzymywanie wysokiej formy dobrze jest pochodzić trochę na plac zabaw:


#26 Bimbak

    MOTONITA - płonąca guma

  • Forumowicze
  • 1793 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 21 czerwiec 2008
  • Skąd:Śrem
  • Motocykl:Suzuki GSX-R 1000 K8

Napisano śro, 24 paź 2012 - 09:41

Od niebiegania tym bardziej :) . Jak szkoda stawów to bieganie na nartach jest dobre jako ogólnorozwojówka.


No właśnie nie tym bardziej. Kolega w 1,5 roku załatwił sobie kolano, teraz kuleje i biegać nie może. Jak ktoś całe życie był salcesonem to nawet aktywność jak u przeciętnej osoby może mu zaszkodzić. Podstawa to dieta - od tego najlepiej zacząć - i rozwaga w narzucaniu sobie musztry.

#27 piórko

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2863 postów
  • Na FM od: 28 sierpień 2011
  • Skąd:Maz

Napisano śro, 24 paź 2012 - 09:48

No właśnie nie tym bardziej. Kolega w 1,5 roku załatwił sobie kolano, teraz kuleje i biegać nie może. Jak ktoś całe życie był salcesonem to nawet aktywność jak u przeciętnej osoby może mu zaszkodzić. Podstawa to dieta - od tego najlepiej zacząć - i rozwaga w narzucaniu sobie musztry.


Jak sam napisałeś - rozwaga. I stopniowe zmienianie trybu życia.
Jeśli ktoś 35 lat żarł czipsy i popijał colą przed kompem, a nagle przestawi się na sałatę i pobiegnie maraton - to kłopoty murowane.


 


#28 Cosmoss

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Super-Moderatorzy
  • 1177 postów
  • Wiek: 50
  • Na FM od: 05 styczeń 2009
  • Skąd:100lica
  • Motocykl:ZZR1100

Napisano śro, 24 paź 2012 - 09:54

(...)Jeśli ktoś 35 lat żarł czipsy i popijał colą przed kompem, a nagle przestawi się na sałatę i pobiegnie maraton - to kłopoty murowane.

W 1977 nie było czipsów, a cola była w Pewexie ;)

<p><img src="https://images83.fot...746bb19655m.png" alt="00b172746bb19655m.png"></p>

 


#29 shuy

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 501 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 26 październik 2005
  • Skąd:W-wa
  • Motocykl:Bandit

Napisano śro, 24 paź 2012 - 09:57

Ja przestałem czyścić klawiaturę (klawisze ciężej chodzą) i przykleiłem ciężarki ołowiane do myszki. Poza tym kupuję tylko najtańsze zapalniczki, które nie łapią za pierwszym pstryknięciem, wtedy łapię trochę ruchu zanim zapalę papierosa.

#30 Gośćkomandosek_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:04

Ja poznałem goscia, który dostał dosłownie jobla na punktcie biegania, w wieku trochę powyżej 30 lat.
W ciągu roku schudł 40kg (!!!). Teraz jak sobie nie pobiega 10km przed pracą to jest chory. W weekendy albo startuje w maratonach albo biega po 70-80km na raz. Zanim się przezwyczaił, z nóg zeszły mu wszystkie paznokcie. Bez problemu schodzi też poniżej 3:20 na maratonie.

Nie mi oceniać czy to zdrowo czy nie (raczej nie :P) ale czy lepiej mieć 40 kilo nadwagi... chyba lepiej już dostać jobla na punktcie biegania.

#31 majkelpl

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4187 postów
  • Wiek: 17
  • Na FM od: 12 październik 2006
  • Skąd:Polska - Warszawa - Kabaty
  • Motocykl:Yamaha Wild Star 1600

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:06

Nie ma czegoś takiego jak "tendencja do tycia". Jest tylko wolniejsza lub szybsza przemiana materii, którą można stymulować aktywnością fizyczną.


Oj uwierz mi ze jest ....
Zwlaszcza u kobiet.
A uwarunkowania genetyczne swoja droga ....
Ja przez 25 lat nie jestem w stanie przytyc i trzymam stala wage okolo 80 kg majac 185 cm wzrostu.
W mlodosci zarlem za trzech, praktycznie zero cwiczen i nic nie przytylem.
O kondycje dbam sam, hantle, cwiczenia ogolne no i duzo seksu :biggrin:

ISRA: 27062
SREU: 614


#32 molly

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 12 postów
  • Na FM od: 03 listopad 2011
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:CB 500

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:07

P.s fajnie być chudym.


Fajnie:-). Tylko można być chudym i kościstym:-(. A można też być chudym i mieć fajne mięśnie.

Użytkownik molly edytował ten post śro, 24 paź 2012 - 10:09

Realizacja marzeń w toku.

#33 marzka

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 275 postów
  • Na FM od: 13 wrzesień 2007
  • Skąd:centralna Polska
  • Motocykl:sixfajfziroinłan (RD09)

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:15

Może i fajnie, ale ja lubię jak facet ma normalną budowę ciała, a nie jakieś chuchro, które padnie jak wiatr zawieje.
<seryjna kolekcjonerka>

Moja małpa wie jak naprawdę ze mną jest
Patrzy w oczy tak, jakby znała mnie od lat
Kiedy jest mi źle, opowiada różne dziwne historie

#34 majkelpl

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4187 postów
  • Wiek: 17
  • Na FM od: 12 październik 2006
  • Skąd:Polska - Warszawa - Kabaty
  • Motocykl:Yamaha Wild Star 1600

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:19

I naprawde ten osobisty trener jest potrzebny ?
Czy tez raczej to taki bicz co stoi nad toba i mobilizuje do dzialania ?

ISRA: 27062
SREU: 614


#35 majkelpl

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4187 postów
  • Wiek: 17
  • Na FM od: 12 październik 2006
  • Skąd:Polska - Warszawa - Kabaty
  • Motocykl:Yamaha Wild Star 1600

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:22

Aha .....
Czyli jednak taki motywator i bicz dla/na Ciebie

Użytkownik majkelpl edytował ten post śro, 24 paź 2012 - 10:22

ISRA: 27062
SREU: 614


#36 Gośćkomandosek_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:28

Ostro.

#37 molly

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 12 postów
  • Na FM od: 03 listopad 2011
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:CB 500

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:29

Dlatego teraz mam osobistego trenera, który się mną opiekuje. Nie jest to jakaś strasznie kosztowna ekstrawagancja.


Tak serio, to nie musisz mnie przekonywać, bo sama wiem z doświadczenia że warto. Nawet nie na stałe, tylko powiedźmy 10-20 h. Są ćwiczenia, których po prostu nie lubię, a taki trener zaproponuje coś innego, przy czym pracują te same grupy mięśni.
Realizacja marzeń w toku.

#38 shuy

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 501 postów
  • Wiek: 45
  • Na FM od: 26 październik 2005
  • Skąd:W-wa
  • Motocykl:Bandit

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:29

Biczem może też być jakiś cel. Oczywiście jeśli będzie odpowiednio wygórowany, a nie np zrobić 100 brzuszków.
Mój bliski kolega zaczął intensywnie ćwiczyć po 30. Wcześniej był sprawny (sporty walki etc) ale nie uprawiał sportów ekstremalnych. Któregoś dnia zmienił nieregularne rozgrzewki na systematyczne treningi i w 2009 wygrał IronMana. To jest zadanie na lata, więc efekt masz zapewniony.
Na Ironmana nie każdego stać, ale przebiec półmaraton może każdy. Jak nie za rok to może za 3 lata.

#39 Gośćkomandosek_*

  • Gość
  • Na FM od: --

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:32

Tego na hawajach??

#40 ryhu

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 263 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 10 lipiec 2011
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:ZXR400 H2

Napisano śro, 24 paź 2012 - 10:32

Dokładnie. Bardzo ważne są cele pośrednie. Takie które można w miarę szybko osiągnąć.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


    Bing (1)

modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |