Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Lubczyk Cars BMW F800S straszna mina


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

#21 LORD VADER

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2636 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 15 maj 2006
  • Skąd:zadupie
  • Motocykl:kaczka / CZ600V Transalp

Napisano czw, 02 lip 2015 - 13:34

No nie wiem czy dobry jak lagi tak daleko doleciały :D

Na jednej focie widac taki cień - plamę , ale jest tez fotka z boku na której takie wgniecenie winno być widoczne a jest prosta kreska między kolektorami . Wiec może to jakiś syf .



O tu powinno być widac wgniota między rurkami kolektora. 

821264275_6_1080x720_f800s-85ps-abs-28ty


Kochany pamiętniczku , właśnie spadł śnieg . I dlatego postanowiłem sobie kupić nowy motocykl :D 


#22 czaszi

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 12 postów
  • Na FM od: 17 lipiec 2014
  • Skąd:Dublin

Napisano czw, 02 lip 2015 - 13:36

Z tego jak wyglada to na przedniej focie to z boku moze nie byc tak bardzo widoczne. Wgniecenie z drugiej strony jest nieco male jak na uderzenie kola w kolektor, o ktorym bylo pisane wczesniej.

Tak czy inaczej jezeli ktos oglada z bliska to powinno sie dac cos takiego zauwazyc.



#23 kubagsx

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 496 postów
  • Na FM od: 11 luty 2009
  • Skąd:Podlasie xxi wieku
  • Motocykl:BMW

Napisano nie, 05 lip 2015 - 13:02

Ponadto wydech jest w ogóle nie od bmw, jeden ważny element silnika nieoryginalny, jedno schowane pokrętło nieoryginalne. Aby uwalić to pokrętło i tylne owiewki ten motocykl musiał zrobić nie wiem co! Strach mi myśleć.


freude am fahren

#24 Dar0717

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 2 postów
  • Na FM od: 22 wrzesień 2015
  • Skąd:dom
  • Motocykl:fz6n

Napisano wto, 22 wrz 2015 - 20:55

Panowie NIE KUPUJCIE u tego gościa!!!Koleś sprzedaje padlinę!!!! Wstyd się przyznać, ale ja niestety byłem głupi i się nadziałem.Jakiś czas temu "koleś" wystawił auto.Bezwypadkowe,ogólnie cud miód. Po oględzinach stwierdziłem że to jest to i pod wpływem chwili zakupiłem wymarzony samochód.Wszystko było ok przez ok 3 miesiące. Pewnego poranka odpalam auto wciskam sprzęgło i zaczyna coś piszczeć. Auto odstawiłem do mechanika. Diagnoza? Jakaś część od sprzęgła kosztująca niecałe 100 zł umazana smarem. Myślę ok 100 zł nieduży pieniądz, naprawa i jazda dalej.Około pół roku później jadę i nagle zaświeciła się czerwona kontrolka ciśnienia oleju. Laweta i do mechanika. Ściągnięcie misy olejowej werdykt: smok zapchany nagarem. Lecz nie to było dziwne(aktualnie wg ASO olej w nowych samochodach zmienia się co 40 tyś) a misa która od wewnątrz była jakby skrobana nożykiem. Ktoś usuwał z niej nagar.Efekt pracy: smok wyczyszczony zalany dobrym olejem i nadal użytkowanie samochodu. Minął może z miesiąc i kontrolka check engine: komputer pokazuje słabe ciśnienie paliwa oraz turbo+ błąd zmiennych faz rozrządu. Auto straciło na mocy ok 1/3. W między czasie powrócił błąd ciśnienia oleju, autem nie da rady jeździć chyba, że wymienię pompę. Niestety koszt niemały bo zamienników nie ma a aso liczy 5 tyś zł. TAK PANOWIE 5000 zł za samą gołą pompę bez napędu, koła zębatego itd. Dowiedziałem się, że auto miało padnięty silnik a koleś je reanimował najtańszym kosztem. Teraz auto stoi bo nie mam kasy na naprawę która przekroczy pewnie 10000. Byłem u prawnika pytać się czy auto mogę oddać bo miało wady ukryte, niestety... Powiedział, że takie sprawy ciągną się latami i koszty rozpraw mogą przekroczyć koszt naprawy. Aktualnie zostałem z wymarzonym autem (złomem) którym nie da się jeździć. Mam nadzieję, że moja historia będzie przestrogą dla każdego chcącego kupić u niego swój wymarzony pojazd za ciężkie pieniądze. Pozdrawiam



#25 LORD VADER

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2636 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 15 maj 2006
  • Skąd:zadupie
  • Motocykl:kaczka / CZ600V Transalp

Napisano wto, 22 wrz 2015 - 21:20

No ok , a co wkońcu zasypywało nagarem miskę i zapychało smok ? I co ma do tego pompa CR ... ?


Kochany pamiętniczku , właśnie spadł śnieg . I dlatego postanowiłem sobie kupić nowy motocykl :D 


#26 emil1005

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1398 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 05 luty 2006
  • Skąd:Wschód

Napisano wto, 22 wrz 2015 - 21:21

co to za samochód? :)



#27 Quanti86

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 187 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 03 grudzień 2012
  • Skąd:Hasselt
  • Motocykl:Yamaha xj600

Napisano śro, 23 wrz 2015 - 05:36

Dlatego nigdy nie biorę nic z komisów. W hierarchii wygląda to tak, że najpierw jest ku.wa, złodziej, dealer narkotyków i pierwsze miejsce przypada dla handlarzy używanym "złomem".
Kilku moich znajomych kupiło auta z komisów i dosłownie zawsze coś było nie tak i mieli spore przeprawy.
Usterki są zawsze ukrywane, co gorsza niektóre mogą zagrażać zdrowiu i życiu nowych właścicieli. Za takie przekręty powinni mieć zakaz prowadzenia tego typu działalności.

#28 fincher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 453 postów
  • Wiek: 22
  • Na FM od: 27 sierpień 2012
  • Skąd:KRK+EBE
  • Motocykl:SV 650s

Napisano śro, 23 wrz 2015 - 07:14

Ludzie w Pl chyba jeszcze nie wiedzą że handlarz to nie jest instytucją charytatywną który ponoć idealne auta sprowadzone sprzedaje u nas taniej niż w kraju pochodzenia.
On na tym musi zrobić, a jak by ciągnął faktycznie dobre auta to by je musiał sprzedawać średnio 30% drożej niż cena rynkowa w pl

#29 mort3n

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 554 postów
  • Wiek: 22
  • Na FM od: 26 kwiecień 2015
  • Skąd:Z nad morza
  • Motocykl:Yamaha YZ426F '02

Napisano pią, 25 wrz 2015 - 12:17

Panowie NIE KUPUJCIE u tego gościa!!!Koleś sprzedaje padlinę!!!! Wstyd się przyznać, ale ja niestety byłem głupi i się nadziałem.Jakiś czas temu "koleś" wystawił auto.Bezwypadkowe,ogólnie cud miód. Po oględzinach stwierdziłem że to jest to i pod wpływem chwili zakupiłem wymarzony samochód.Wszystko było ok przez ok 3 miesiące. Pewnego poranka odpalam auto wciskam sprzęgło i zaczyna coś piszczeć. Auto odstawiłem do mechanika. Diagnoza? Jakaś część od sprzęgła kosztująca niecałe 100 zł umazana smarem. Myślę ok 100 zł nieduży pieniądz, naprawa i jazda dalej.Około pół roku później jadę i nagle zaświeciła się czerwona kontrolka ciśnienia oleju. Laweta i do mechanika. Ściągnięcie misy olejowej werdykt: smok zapchany nagarem. Lecz nie to było dziwne(aktualnie wg ASO olej w nowych samochodach zmienia się co 40 tyś) a misa która od wewnątrz była jakby skrobana nożykiem. Ktoś usuwał z niej nagar.Efekt pracy: smok wyczyszczony zalany dobrym olejem i nadal użytkowanie samochodu. Minął może z miesiąc i kontrolka check engine: komputer pokazuje słabe ciśnienie paliwa oraz turbo+ błąd zmiennych faz rozrządu. Auto straciło na mocy ok 1/3. W między czasie powrócił błąd ciśnienia oleju, autem nie da rady jeździć chyba, że wymienię pompę. Niestety koszt niemały bo zamienników nie ma a aso liczy 5 tyś zł. TAK PANOWIE 5000 zł za samą gołą pompę bez napędu, koła zębatego itd. Dowiedziałem się, że auto miało padnięty silnik a koleś je reanimował najtańszym kosztem. Teraz auto stoi bo nie mam kasy na naprawę która przekroczy pewnie 10000. Byłem u prawnika pytać się czy auto mogę oddać bo miało wady ukryte, niestety... Powiedział, że takie sprawy ciągną się latami i koszty rozpraw mogą przekroczyć koszt naprawy. Aktualnie zostałem z wymarzonym autem (złomem) którym nie da się jeździć. Mam nadzieję, że moja historia będzie przestrogą dla każdego chcącego kupić u niego swój wymarzony pojazd za ciężkie pieniądze. Pozdrawiam

 

 

Z całym szacunkiem, ale nawet kupując dobry samochód od uczciwej osoby może stać się podobnie albo i gorzej. Nie był to rozbity samochód gdzie wszystko było poszpachlowane na sztukę, więc Cię nikt nie oszukał. Takie rzeczy się zdarzają.. Mogę sprzedać Ci super zadbany samochód, a jaką masz gwarancję że po wyjeździe ode mnie z podwórka nie padnie Ci silnik, albo nie zapali jakaś kontrolka?



#30 Dar0717

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 2 postów
  • Na FM od: 22 wrzesień 2015
  • Skąd:dom
  • Motocykl:fz6n

Napisano pią, 25 wrz 2015 - 12:52

Zapchal smoka i miskę olej bo ktoś jeździł w trybie LL i dlatego się zrobił nagar. To co pompa pociagnela dalej to nie wiem. W każdym razie jak mechanik wymieniał kiedyś napinacz i łańcuch to mi powiedział że ktoś porządnie grzebal przy silniku bo wszystko było uj*bane smarem oraz były wyrobione gwinty srub. A skąd Wiem ze był zatarty silnik? Bo znajomy ma kolegę który zna tego handlarza i nawet wie który mechanik grzebal przy tym aucie. Panowie ja Was mogę tylko ostrzec,ale co Wy zrobicie to Wasza sprawa.

#31 mort3n

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 554 postów
  • Wiek: 22
  • Na FM od: 26 kwiecień 2015
  • Skąd:Z nad morza
  • Motocykl:Yamaha YZ426F '02

Napisano pią, 25 wrz 2015 - 13:04

No ok, auto było od handlarza, ale gdyby było od osoby prywatnej i ta osoba nie miała by bladego pojęcia o tym co kupiła, czym jeździła i co sprzedała to nie mógłbyś mieć pretensji. Poza tym wszystko się zaczęło po 3 miesiącach od pierdoły za 100zł. Jaką masz pewność że to że była od smaru przyczyniła się do tego że się uszkodziła? Zresztą powiedz co to za samochód,który rok i jaki przebieg? Bo niektórzy kupując 10 letni samochód wymagają od niego jakby miał być dopiero co odebrany z salonu. To jeździ, zużywa się.. Nic nie jest wieczne.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |