Skocz do zawartości


Forumowy Murator - Temat dla budujących i remontujących


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
472 odpowiedzi w tym temacie

#461 ded

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 162 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 02 czerwiec 2010
  • Skąd:Ciechanów
  • Motocykl:Triumph S3 955i 2002

Napisano wto, 19 gru 2017 - 22:10

Dwa razy to może nie, ale takie starodwane palenie to mordęga. Ja do tej pory miałem dobrej klasy smieciuch dolnopalny. W średnie mrozy wymagał obsługi raz na dzień. Nie przeszkadzalo mi to bardzo, bo całe życie palilem w piecu. Teraz jak mam automatykę i mogę zajrzeć raz na kilka dni i to wtedy gdy mi akurat pasuje to rozumiem o czym ludzie w necie pisali. Czysto, wygodnie, rano ciepło i woda gorąca. To jednak warte dopłaty, szczególnie że czasem wcale nie jest ona wysoka.

#462 michoa

    MOTOCYKLISTA - znikający punkt

  • Forumowicze
  • 5042 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 08 luty 2008
  • Skąd:EZD
  • Motocykl:yfm200,sfera50, atc250R

Napisano śro, 20 gru 2017 - 12:32

ooo toto jak kolega pisze... - miocha jak zaglebisz sie w w/w schemat, to troche sie w twoim zyciu MOZE pozmianiac.

I zapamietaj jeszcze taka madrosc, jaka wyznaje pewna wszechstronnie uzdolniona persona: kupisz tanio, kupisz dwa razy.

Amen.

 

skarbie najdroższy a co jeśli narobie tych wszystkich bzdetów typu łazienka , oicieplenie , centralne ogrzewanie , drugi pokój , narobię się jak sifredi na planie teen gangbang 3 , zadł€że jak w franku szwajcarskim na chatę , a babsko po miechu stwierdzi że dla niej człowiek się liczy i pójdzie do jakiś 300nM w dieslu a 2 cm w łóżku i co polecę bokiem do lasu na styropianie z ocieplenia ? będe spłacał te cholerne bristolskie salony dłużej jak janusz na forum pierdoli o raju w UK i jeździł kiblem patrzył jak motóry brykają jak koza zanim araby przyjechały ? 

 

niejednej już człowiek strugał ludziki ze złomu i wiózł setki kilometrów , poświęcał oczy i zabytkowe linoleum na działce a ona tylko parsknęła albo potem pół roku zwodziła aż stwierdziła żebym sobie poszedł w damski organ rozrodczy ( a i chętnie ale w czyj nie powiedziała ) ? warto było ? 

 

górnolotne pierdolenie mówi że miłość sprawia że dla drugiej osoby jesteśmy się w stanie poświęcić , to chyba jak będzie kochać to przynieść te 17kg węgla w -15 slalomem między zardzewiałymi bojlerami i innymi fantami na podwórku i wstać przy 13 stopniach w sypialni ale przy ukochanej osobie to nie będzie dla niej problem ? 

 

a kochanek to na chatę nie biorę bo się boje że mi niedziałająca nokie 3410 zajebią więc nie ma problemu , pozatym w 13 stopni staje , w 9 dopiero jest problem , może dlatego że para z ust do niego przymarza ? 

 

ja też ten węgiel przyniosę ale 6 dni w tygodniu a siódmego moje serce , leżec i pachnieć to można w kazi wielkiej j a w życiu niestety trzeba robić , rozumiem że kobiety są delikatne jak chińskie wahacze w bashanach to ok niech nie idzie do pracy ale obiadek niech machnie a nie pomidory bez ości , bo wezmę kabel od czajnika elektrycznego i porządek zrobię a on chodź krótki jak penis 300Nm w dieslu , to ciągnie jak jadwiga bagińska jako sexi susi w niemczech ....

 

i przywieźć też przywiozę z zakupów -bezpiecznie bo w maluchu drzwi się same otwierają od strony kierowcy nie pasażera więc serduszku memu włos z głowy nie spadnie i na rękach też będe nosił ( jak mniej jak 100 będzie ważyć , wtedy taczkę wezmę ) 

 

 

W średnie mrozy wymagał obsługi raz na dzień.

 

fucktycznie przej**ane jak cena prądu w końskich , teraz rozumiem twoją traumę , dobrze że już po wszystkim , w życiu takiego pieca nie wezmę , raz dziennie ? masakra ...


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku 

 

http://miszczua.cba.pl

 


#463 Robert J.

    MOTONITA - miejski lanser

  • H-D
  • 1088 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 06 maj 2012
  • Skąd:Los Angeles-Siennica
  • Motocykl:MOTO GUZZI CA, FLSTS

Napisano śro, 20 gru 2017 - 14:30

dobra przekonaliście mnie, odpuszczam równanie betonem. Dzisiaj kupiłem klej do glazury ATLAS i poobsadzałem kątowniki, dużo łatwiejsza praca. Jutro dokupię jeszcze z 4 worki i pojadę całe schody

Poobsadzalem katowniki piszesz, zdajesz sobie sprawe ze klej to nie zaprawa cementowo wapienna, i nie mozesz nia chlapac grubo bo speka. Klej jest dobry do zaciagania jak masz juz w miare rowna powierzchnie.


-PAXP-deijE.gif

#464 ded

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 162 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 02 czerwiec 2010
  • Skąd:Ciechanów
  • Motocykl:Triumph S3 955i 2002

Napisano śro, 20 gru 2017 - 17:01

Też tak myślałem, co tym mieszczuchom tak ciężko do pieca dorzucić? Trochę mi się zmieniło jak policzyłem że peletu spale za 2300zl a węgla za 2000zl spaliłem. Automatyka rozpali rano, obsługa zredukowana do minimum a cena jak widać tylko odrobinę wyższa. Do tego czyste worki i gorąca woda bez czekania.

#465 bonhart88

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 876 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 07 luty 2010
  • Skąd:Nałęczów/Lubelskie
  • Motocykl:Bandit 600 :(

Napisano śro, 20 gru 2017 - 19:18

Poobsadzalem katowniki piszesz, zdajesz sobie sprawe ze klej to nie zaprawa cementowo wapienna, i nie mozesz nia chlapac grubo bo speka. Klej jest dobry do zaciagania jak masz juz w miare rowna powierzchnie.

 

Tak, starłem się dać jak najcieniej i wiem że może popękać - na schody poszły mi 2 worki taniego kleju i w sumie 2 wiczory pracy, poczekam teraz 2 miesiące i zobacze czy się będzie trzymać, jak nie trudno skuje.



#466 Visuz

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 450 postów
  • Na FM od: 16 sierpień 2005
  • Skąd:Kraków
  • Motocykl:RD07A

Napisano śro, 20 gru 2017 - 19:21

Nie prościej rzucić na te schody jakieś gumoleum na kleju?



#467 bonhart88

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 876 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 07 luty 2010
  • Skąd:Nałęczów/Lubelskie
  • Motocykl:Bandit 600 :(

Napisano śro, 20 gru 2017 - 19:24

no ale najpierw trzeba wyrównać, nie?? w sumie spoko rozwiązanie.



#468 Visuz

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 450 postów
  • Na FM od: 16 sierpień 2005
  • Skąd:Kraków
  • Motocykl:RD07A

Napisano śro, 20 gru 2017 - 19:33

Mnie by się nie chciało, pod gumoleum podłożyłbym jakąś gąbkę np taką, którą kładzie się pod panele.  


Użytkownik Visuz edytował ten post śro, 20 gru 2017 - 19:33


#469 bonhart88

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 876 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 07 luty 2010
  • Skąd:Nałęczów/Lubelskie
  • Motocykl:Bandit 600 :(

Napisano czw, 21 gru 2017 - 08:35

Mnie by się nie chciało, pod gumoleum podłożyłbym jakąś gąbkę np taką, którą kładzie się pod panele.  

 

takie surowe schody, wylane tylko z betonu towarowego, nie zacierane, są bardzo nierówne. Wgłębienia od desek szalunkowych mają po 1-2cm - trzeba coś z tym zrobić, nie ma wyjścia.



#470 FIS

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów

  • Forumowicze
  • 908 postów
  • Na FM od: 29 maj 2012
  • Skąd:opolskie

Napisano czw, 21 gru 2017 - 14:44

 

skarbie najdroższy a co jeśli narobie tych wszystkich bzdetów typu łazienka , oicieplenie , centralne ogrzewanie , drugi pokój , narobię się jak sifredi na planie teen gangbang 3 , zadł€że jak w franku szwajcarskim na chatę , a babsko po miechu stwierdzi że dla niej człowiek się liczy i pójdzie do jakiś 300nM w dieslu a 2 cm w łóżku i co polecę bokiem do lasu na styropianie z ocieplenia ? będe spłacał te cholerne bristolskie salony dłużej jak janusz na forum pierdoli o raju w UK i jeździł kiblem patrzył jak motóry brykają jak koza zanim araby przyjechały ? 

 

niejednej już człowiek strugał ludziki ze złomu i wiózł setki kilometrów , poświęcał oczy i zabytkowe linoleum na działce a ona tylko parsknęła albo potem pół roku zwodziła aż stwierdziła żebym sobie poszedł w damski organ rozrodczy ( a i chętnie ale w czyj nie powiedziała ) ? warto było ? 

 

górnolotne pierdolenie mówi że miłość sprawia że dla drugiej osoby jesteśmy się w stanie poświęcić , to chyba jak będzie kochać to przynieść te 17kg węgla w -15 slalomem między zardzewiałymi bojlerami i innymi fantami na podwórku i wstać przy 13 stopniach w sypialni ale przy ukochanej osobie to nie będzie dla niej problem ? 

 

a kochanek to na chatę nie biorę bo się boje że mi niedziałająca nokie 3410 zajebią więc nie ma problemu , pozatym w 13 stopni staje , w 9 dopiero jest problem , może dlatego że para z ust do niego przymarza ? 

 

ja też ten węgiel przyniosę ale 6 dni w tygodniu a siódmego moje serce , leżec i pachnieć to można w kazi wielkiej j a w życiu niestety trzeba robić , rozumiem że kobiety są delikatne jak chińskie wahacze w bashanach to ok niech nie idzie do pracy ale obiadek niech machnie a nie pomidory bez ości , bo wezmę kabel od czajnika elektrycznego i porządek zrobię a on chodź krótki jak penis 300Nm w dieslu , to ciągnie jak jadwiga bagińska jako sexi susi w niemczech ....

 

i przywieźć też przywiozę z zakupów -bezpiecznie bo w maluchu drzwi się same otwierają od strony kierowcy nie pasażera więc serduszku memu włos z głowy nie spadnie i na rękach też będe nosił ( jak mniej jak 100 będzie ważyć , wtedy taczkę wezmę ) 

 

 

fucktycznie przej**ane jak cena prądu w końskich , teraz rozumiem twoją traumę , dobrze że już po wszystkim , w życiu takiego pieca nie wezmę , raz dziennie ? masakra ...

 

Miocha- generalnie wszystko jasne i doskonale Cie rozumiem... tylko, że w tym przypadku nie o miłosc i poświecenie tylko chodzi, a o  brak jakichkolwiek

możliwosci wyjscia z grzyba na pół sciany za Twego zycia.

Jak mieszkasz i nie palisz w chacie (nieogrzewanej kilka lat) to w te zimne salony emitujesz pare wodną z oddechu czy potu nawet.

Jesli nie masz dobrej wentylacji a temperatura wewnetrznej powierzchni sciany jest ponizesz 16,5 stopna czyli ponizej punktu rosy to Ci sie bedzie woda po scianach lała i ni chuchu grzyba sie w ten sposób nie pozbedziesz.

pie**olic miłosć, dupczenie, buggy, kible i szpile... chodzi o to abyś sobie dopiero co kupionej chaty całkowicie nie zapuscił.

 

Ja na ponizszym zestawie przezyłem 16 lat w chacie o podobnym standardzie do Twojego.

Grzyb tam już był i pozostał do końca bo zrobiłem wtedy kilka błedów o których ponizej.

Taki oto na to przepis:

- stare zeliwne grzejniki z demontazu - generalnie da sie zanabyć za około 100PLN za 4 sztuki mających po około 12 zeberek kazdy.

- stary piec ze złomu wielkosci około 0.9 metra czy nawet 1.1 - mysle ze sie go da załatwić tez za 100PLN. Ja np. kupiłem 2 takie po 5 dych każdy, ale to jakis czas temu.

- troche rur i złaczek "czarnych" - no tu na bogato, bo nowe trzeba kupić - strzelam - 500PLN to może wynieśc.

Piec jak bedzie ciekł ze starości to se go pospawasz bo masz czym... a grzejniki tego typu sa niezniszczalne... troche roboty do tego.

Tak kombinuj, aby grzejniki były pod oknami (troche na rurach poplyniesz, ale warto... ja chciałem wtedy na maxa po taniości (bo na 5 lat to robiłem tylko) to sie to potem zemsciło wiec odradzam tego typu pozorne oszczędności.

Pompa CO ewentualnie - ale możesz zrobioć CO grawitacyjne - bedzie taniej.

Na 09 piecu polecisz bez podkładania nawet 8 godzin ale na dobrym weglu (np. wesoła czy julka), aby Ci popiół nie przygasił paleniska.

Na 1.1 to juz luz.

Wegiel dobierasz też po jego przełomie - ma sie błyszczeć - jak jest matowy to kicha - takiego nie bierz. Kupujesz do zwyklaka wegiel wysoko spiekalny.

Przy mrozach w nocy wstaniesz 2 razy, w dzien przydusisz go na 8h o po powrocie z roboty dowalisz 90 na kotle i nadrobisz...

Żadnych plasttikowych rur...!!!!   w CO bez automatu!!!! bo popłyniesz!!!

Przy pogodzie takiej jak teraz - lecisz z palcem w d... 8h bez podkladania.

Wentylator do tego w łazience, aby wilgosc na bierzaco wyganiał i jest nikła nadzieja, że za 3 lata grzyba sie pozbedziesz...

I nie łudz sie, nie pozbedziesz sie go letnim wietrzeniem... to nie zadziała na 100%.

 

Jak bedziesz robił jak robisz to w chacie bedzie śmierdziało stęchlizną, Twoje ubrania i pościel też beda smierdziały stechlizną i Ty też bedziesz smierdział stęchlizną.... rano bedziesz miał uczucie jakbyś w namocie spał - zimno i mokro...

Bedzie jeden wielki smród stęchlizby, czarne ściany do sufitu, a jedyna rzeczą którą bedziesz widział u kobiet najczęściej to opatuloną w jeansy pupe wychodzaca z Twego "królestwa" czym predzej, zanim jej sie grzyb do płuc nie przyczepi.

Ale wiesz jak jest w kapitaliźmie - Twoja wola Panie...  ;)

 

P.S.

Porady dotyczące Twej chatki od innych uzytkowników sa naprawde wysokiej jakosci.

 

Moja jest po taniosci... absolutne minimum jakie potrzebujesz... ale nim wiecej do tego dołozysz szpeju automatyzujacego spalanie tym  bedzie lepiej...

Ale i do tego tez z pewnoscią kiedyś dorośniesz.  :rolleyes:


Użytkownik FIS edytował ten post czw, 21 gru 2017 - 15:33

"Radość z jazdy zaczyna się tam, gdzie kończy się ekonomia''


#471 ZIGGI

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1215 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 18 wrzesień 2006
  • Skąd:Warszawa/Pieńków
  • Motocykl:-

Napisano czw, 21 gru 2017 - 15:16

 

takie surowe schody, wylane tylko z betonu towarowego, nie zacierane, są bardzo nierówne. Wgłębienia od desek szalunkowych mają po 1-2cm - trzeba coś z tym zrobić, nie ma wyjścia.

Ja u siebie zrobiłem coś takiego porządnie czyli tarcza diamentowa, mesel, poziomica i kilka dni jebania do porzygu. Potem dobry glazurnik jebał się z tym kilka dni ale schody wyszły na cycuś. Jak koniecznie nie chcesz płytek i zrobiłeś kątowniki na krawędziach, to można spróbować wyrównać elastycznym klejem do glazury i później pomalować epoksydową farbą do posadzek. Tylko taką chropowatą bo gładka na schodach to nie dla psa kiełbasa. Klej powinien być mniej podatny na pękanie jeśli w tych głębszych dziurach położysz na dwa razy.

Wydaje mi się że to w miarę sensowny kompromis pomiędzy dobrze a tanio.


Destruction of the empty spaces is my one and only crime

 


#472 bonhart88

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - tańczący na ladze

  • Forumowicze
  • 876 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 07 luty 2010
  • Skąd:Nałęczów/Lubelskie
  • Motocykl:Bandit 600 :(

Napisano czw, 21 gru 2017 - 17:07

Ja u siebie zrobiłem coś takiego porządnie czyli tarcza diamentowa, mesel, poziomica i kilka dni jebania do porzygu. Potem dobry glazurnik jebał się z tym kilka dni ale schody wyszły na cycuś. Jak koniecznie nie chcesz płytek i zrobiłeś kątowniki na krawędziach, to można spróbować wyrównać elastycznym klejem do glazury i później pomalować epoksydową farbą do posadzek. Tylko taką chropowatą bo gładka na schodach to nie dla psa kiełbasa. Klej powinien być mniej podatny na pękanie jeśli w tych głębszych dziurach położysz na dwa razy.

Wydaje mi się że to w miarę sensowny kompromis pomiędzy dobrze a tanio.

i dokładnie tak właśnie robię. 

Sam jestem ciekawy efektów, spoczynik wyleje z wylewki samopoziomującej - bo bym go ładnie klejem nie zaciągnął.

Mam glazurnika który w zimie za robotę wziął by w granicach ~1000 zł + płytki + fugi + więcej kleju


Użytkownik bonhart88 edytował ten post czw, 21 gru 2017 - 17:07


#473 cezsek

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • E.K.G.
  • 418 postów
  • Wiek: 53
  • Na FM od: 24 sierpień 2006
  • Skąd:Lubliniec
  • Motocykl:Zajebisty

Napisano sob, 23 gru 2017 - 13:35

Tak, starłem się dać jak najcieniej i wiem że może popękać - na schody poszły mi 2 worki taniego kleju i w sumie 2 wiczory pracy, poczekam teraz 2 miesiące i zobacze czy się będzie trzymać, jak nie trudno skuje.


Mogę polecić klej żelowy. Wytrzymały i elastyczny. Do 5 cm można dać warstwę. Osadziłem na takim kątownik przy wjeździe do garażu. Jeżdżę po nim samochodem już 6 miesięcy i nic się nie dzieje.
Do czasu, kiedy skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że w kraju jest tylu idiotów. (by S. Lem)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 Forumowiczów, 2 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


    Bing (1)

modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |