Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

125 ccm dla dwojga do turystyki

chopper czy jakiś turystyk?

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
184 odpowiedzi w tym temacie

#41 VinAlucard

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 324 postów
  • Wiek: 25
  • Na FM od: 29 luty 2008
  • Skąd:Kalisz
  • Motocykl:ZX-6R P7F

Napisano śro, 27 sie 2014 - 10:07

 Siedziałem na TDR'ce i powiem szczerze, że jest sporo miejsca, dla mnie (176 cm i 78 kg) zupełnie wystarczająco, również dla pasażera. Nie wiem jednak czy jest ona wygodna w trasie.

 

 Tak, zablokowana ma 11 kW, ponieważ to jest maksymalna moc, która pozwala na zarejestrowanie motocykla na A1. Większość dwusuwowych 125'tek ma w dowodzie 11 kW, a w rzeczywistości ma 25-35 KM, co jest równoważne lepszemu przyśpieszeniu i prędkości maksymalnej.

 

http://pl.wikipedia....wiki/Yamaha_TDR

 

 Jedne wady tego motocykla to spalanie (5-7l), które po prostu jest wyższe niż np. w Varadero, elastyczność (motocykl zaczyna naprawdę popylać powyżej 7000 obr/min, chociaż nawet jadąc na niskich obrotach i tak przyśpiesza lepiej niż Varadero :P). Do tego w TDR'ce, jak w każdym 2t, co 30 tyś. należy wymienić tłok, a co kilka tłoków zrobić szlif cylindra, ale wszystko w tym temacie zależy od stanu motocykla, który trafisz. Tym ostatnim bym się nie martwił, bo przypuszczam, że jeżeli Ci się spodoba jazda na motocyklu, to zanim zrobisz chociażby 10 tyś kilometrów, nabędziesz nową kategorię prawa jazdy i nową maszynę. 

 

W skrócie- TDR 125 - moc

                  Varadero 125 - ekonomia

 

 Ja bym brał moc, Varadero to typowy motocykl do toczenia się (mówimy tu o pełnym załadowaniu), a TDR to już taki mały-duży motocykl. :)


"Generalnie rzecz biorąc, zdejmuję linkę tylko w niedzielę jak idę do kościoła..."

#42 4jku

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1100 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 12 lipiec 2011
  • Skąd:krk
  • Motocykl:EXC 200, LC4 640 SM

Napisano śro, 27 sie 2014 - 11:54

Tak jak pisałem wcześniej szukaj tdr 125. Ona ma odblokowana dwa razy więcej mocy niż np. takie varadero. Ważne tylko aby w dowodzie rej. była wpisana moc mniejsza od 15km (większość tak ma).

 

Nie obraź się ale rada jest do dupy. Jak jakiegoś bigosu się narobi i ktoś ogarnięty się przypieprzy to wtedy będzie to jazda bez uprawnień... A w zależności od narobionego bigosu konsekwencje mogą być ogromne. 

 

 

Czy wszystkie podobne sztuki z podaną mocą 11 kW można odblokować i ile się na tym zyskuje?

 

Zyskuje się to że jak porysujesz maybacha to twój ubezpieczyciel wypłaci kase a potem zrobi na Ciebie regres jak wyjdzie że moto jest odblokowany.


Użytkownik 4jku edytował ten post śro, 27 sie 2014 - 11:55

Heartstone. Link do założenia konta z nagrodą za aktywację :)

 

https://battle.net/r...af-hs&s=HS&m=pc

 

 


#43 heniek128

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2906 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 27 marzec 2003
  • Skąd:Lubin / Wrocław
  • Motocykl:Brzydki

Napisano śro, 27 sie 2014 - 12:19

Po odblokowaniu około 28-30KM a ubezpieczalnia nic do tego nie ma bo po wypadku nie ma możliwości sprawdzenia mocy motocykla, liczy się to co jest wpisane w papierach - to nie przeróbka motoroweru na 80ccm którą można wykryć po napisie na cylindrze.



#44 4jku

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1100 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 12 lipiec 2011
  • Skąd:krk
  • Motocykl:EXC 200, LC4 640 SM

Napisano śro, 27 sie 2014 - 12:29

Zdziwił byś się...


Heartstone. Link do założenia konta z nagrodą za aktywację :)

 

https://battle.net/r...af-hs&s=HS&m=pc

 

 


#45 enduromaster

    Spec - Enduro

  • Spec
  • 5717 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 04 lipiec 2005
  • Skąd:Łódź
  • Motocykl:CB400N '83 & VN800

Napisano śro, 27 sie 2014 - 12:44

viadro zabija tdra elastycznością, v2 robi robotę


transport bus + 4os

stała trasa Łódź-Paryż-Łódź
PW, GG lub 663 231 860

 


#46 tomn.tm

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 10 postów
  • Na FM od: 07 maj 2011
  • Skąd:Kraków, Ciechanów
  • Motocykl:YBR 125ED

Napisano śro, 27 sie 2014 - 13:02

Ja również bym nie kombinował. Poznaj maksymalny moment obrotowy (najlepsze przyśpieszenie) i gdzie jest osiągana maksymalna moc (ma największą "siłę") i trzymaj go w tych obrotach, dowiedz się jaka jest dopuszczalna masa całkowita motocykla, nie przekraczaj jej, ustaw tylne amory odpowiednio do obciążenia, naucz się płynnej zmiany biegów i przegazówki, dbaj o niego, wtedy każda w miarę nowa 125 pojedzie na pełnię swoich możliwości i bez niespodzianek.

 

Licz się z tym, że przy bardzo silnym wietrze czołowym prędkość będzie spadać do 75-80km/h. Jeśli chcesz coś mocniejszego, rób kat. A. Na 125-tkach ludzie objechali świat dookoła, choć jest to motocykl stworzony z myślą o mieście.

 

W ciągu 2 lat przejechałem 24000 km, kilka dni temu sprzedałem i zastanawiam się nad czymś większym do dojazdów i dalekich podróży. Jak ks-rider napisał, kwestia nastawienia na uroki jazdy tego typu jednośladem.


Użytkownik tomn.tm edytował ten post śro, 27 sie 2014 - 13:02


#47 VinAlucard

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 324 postów
  • Wiek: 25
  • Na FM od: 29 luty 2008
  • Skąd:Kalisz
  • Motocykl:ZX-6R P7F

Napisano śro, 27 sie 2014 - 13:35

 W praktyce nie słyszałem jeszcze, żeby ubezpieczyciel udowodnił komuś, że motocykl jest odblokowany, co doprowadziło do odmowy wypłaty odszkodowania. Jak ktoś znalazł w internetach taki temat to proszę o podrzucenie linka na priv'a.


"Generalnie rzecz biorąc, zdejmuję linkę tylko w niedzielę jak idę do kościoła..."

#48 heniek128

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2906 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 27 marzec 2003
  • Skąd:Lubin / Wrocław
  • Motocykl:Brzydki

Napisano śro, 27 sie 2014 - 13:54

Ubezpieczyciel musiałby zabrać sprzęt na hamownię co po wypadku jest często niemożliwe. Poza tym wystarczy wyciągnąć np. bezpiecznik i już motocykl jest niesprawdzalny. Drugą sprawą jest to, że to nie wystarczy. Musi też udowodnić, że większa moc była przyczyną wypadku. W takiej pojemności liczy się przede wszystki moc ponieważ dwutaktem spokojnie jedziesz szybciej jak tiry (przelotowa nawet 120km/h, v-max 140-160)a czterotaktem prędkość  jest zbyt niska aby jeździć z małym stresem. Jeździłem za łebka 10 konnym sprzętem z przelotową 80km/h i taka jazda jest po prostu niebezpieczna.



#49 michal_op

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 63 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 01 listopad 2009
  • Skąd:Opole
  • Motocykl:Honda XBR500

Napisano śro, 27 sie 2014 - 13:58

Odnośnie TDR - osobiście lubię 2T, nawet bardzo  ale dla świerzaka dwusuw w 2014 roku jako turystyk  to trochę porażka.

Mechanicy nie lubią 2T a zaraz okaże się że tłok, cylinder albo wał do wymiany i zamiast hobby motocyklowego fundujemy sobie przygode z mechaniką i spore wydatki.

Poza tym - relaksacyjne wycieczki przy 10tyś obrotach/ min @100km/h?? gdzie tu sens?



#50 heniek128

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2906 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 27 marzec 2003
  • Skąd:Lubin / Wrocław
  • Motocykl:Brzydki

Napisano śro, 27 sie 2014 - 14:20

Ja tam nie wiem ale jak miałem mbx80 to przejeździłem 10 tys. km. nic w silniku nie wymieniając. Poprzedni właściciel też nic nie wymieniał. Na liczniku było 50tys. km a widać że kręcony bo ktoś majstrował więc nie przesadzałbym z tą obsługowością. To nie 40 konne cr. TDR nie jeździłem ale zakładając, że v-max ma pewnie koło 140km/h to jazda stówką zapewne aż tak wysokich obrotów nie będzie generowała. W 4t taka prędkość to już praktycznie maks i obroty specjalnie niższe nie będą.


Użytkownik heniek128 edytował ten post śro, 27 sie 2014 - 14:22


#51 terenowiec

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 44 postów
  • Wiek: 49
  • Na FM od: 25 sierpień 2014
  • Skąd:Strzelin
  • Motocykl:Yamaha XJ 900

Napisano śro, 27 sie 2014 - 16:20

Aby może zakończyć pewien poruszany tu temat powiem, że z racji zawodowych, otrzymuję cotygodniowe raporty policyjne z ich działalności. Mam też częsty kontakt z prokuraturą, i w kilkunastoletniej praktyce nie przypominam siebie, by ktoś został ścignięty do odpowiedzialności karnej (lub innej) za to, że miała większa moc, niż zapisana w dowodzie rejestracyjnym. Chyba, że dokonała nielegalnej zmiany, czyli w aucie był inny silnik niż powinien. Krótko mówiąc, miała wybitnie sfałszowane papiery. To tyle z praktyki. Jeżeli zatem odblokowanie nie jest związane z jakimś przebijaniem numerów, wkładaniem większych silników w miejsce mniejszych itp. to obawy o ubezpieczyciela. który nas za to ścignie, można odesłać do przypadków graniczących z fikcją.

A czy możecie mi powiedzieć, z własnego doświadczenia, czy huk takiego 2t - 12,5 przy raczej spokojnej jeździe lub nieco bardziej umiarkowanej (70 - 90 km/h), może być dokuczliwy dla uszu jadących na nim osób? Czy przebija się on przez kask, sprawiając, że jest nieprzyjemnie głośno?



#52 tomn.tm

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 10 postów
  • Na FM od: 07 maj 2011
  • Skąd:Kraków, Ciechanów
  • Motocykl:YBR 125ED

Napisano śro, 27 sie 2014 - 16:38

Jak dla mnie niemal w każdym przypadku na motocyklu warto mieć stoppery w uszach. Szkoda sluchu.



#53 heniek128

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2906 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 27 marzec 2003
  • Skąd:Lubin / Wrocław
  • Motocykl:Brzydki

Napisano śro, 27 sie 2014 - 16:44

Zależy od tłumika. Może być taki że głowa pęka a może też być ledwo słyszalny. Oryginalne są dość ciche ale często ludzie sami przerabiają je na głośniejsze.



#54 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9321 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano śro, 27 sie 2014 - 16:52

Drugą sprawą jest to, że to nie wystarczy. Musi też udowodnić, że większa moc była przyczyną wypadku.

 

tu się zdecydowanie mylisz: wystarczy udowodnić, że pojazd nie spełniał (przekraczał) uprawnienia kierującego i po ptokach. druga kwestia jest np. taka, że poza wpisem w dowodzie (a u nas może on być dowolnie abstrakcyjny, z moich kilku połowa miała dziwne znaczki zamiast nazw) może być np. model (moc) odczytany z nr vin. a to wystarczy do podważenia uprawnień, z pewnością ubezpieczalni; i może po kilku latach uda się ewentualy proces wygrać... tylko czy ewentualnego poszkodowanego to satysfakcjonuje?

 

 

 

Mam też częsty kontakt z prokuraturą, i w kilkunastoletniej praktyce nie przypominam siebie, by ktoś został ścignięty do odpowiedzialności karnej (lub innej) za to, że miała większa moc, niż zapisana w dowodzie rejestracyjnym.

 

a za prowadzenie bez uprawnień? bo do tego się problem mocy sprowadza

z resztą prokuratura to jedno, a ubezpieczyciel - drugie, jak już zauważyłem wyżej

jsz


bezmotocyklowy


#55 4jku

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1100 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 12 lipiec 2011
  • Skąd:krk
  • Motocykl:EXC 200, LC4 640 SM

Napisano śro, 27 sie 2014 - 17:05

 

 W praktyce nie słyszałem jeszcze, żeby ubezpieczyciel udowodnił komuś, że motocykl jest odblokowany, co doprowadziło do odmowy wypłaty odszkodowania. Jak ktoś znalazł w internetach taki temat to proszę o podrzucenie linka na priv'a.

 

Ubezpieczyciel nie odmawia wypłaty tylko wypłaca należna kwotę, a potem pozywa ubezpieczonego o jej zwrot. Sytuacja analogiczna do jazdy po pijaku i w przypadku spowodowania zdarzenia drogowego podczas popełniania przestępstwa.

 

 

Ubezpieczyciel musiałby zabrać sprzęt na hamownię co po wypadku jest często niemożliwe. Poza tym wystarczy wyciągnąć np. bezpiecznik i już motocykl jest niesprawdzalny. Drugą sprawą jest to, że to nie wystarczy. Musi też udowodnić, że większa moc była przyczyną wypadku. 

 

Bardzo proszę nie pisz farmazonów jeśli nie masz pewności albo "ci się zdaje" bo wprowadzasz kogoś w błąd. Jazda bez uprawnień to jazda bez uprawnień i KONIEC. Nic nie trzeba udowadniać. Jedziesz bez uprawnień, spowodujesz zdarzenie i masz prze****. A im więcej szkód zrobisz tym bardziej masz przesrane.

 

Od tego jest policja i biegli żeby sprawdzili sprzęt. Zapewne w przypadku ocierki nie byłoby kwasu, ale jak zrobisz z kogoś kalekę to ktoś może wpaść na pomysł żeby coś takiego sprawdzić a wtedy np. może się okazać że zaoszczędziłeś 1k zł a będziesz komuś musiał płacić dożywotnią rentę.

 

Sami oceńcie czy ryzyko jest tego warte. nawet jak na 99 wypadków się uda, to zawsze pozostaje jakaś szansa na narobienie sobie problemów do końca życia.

 

 

Aby może zakończyć pewien poruszany tu temat powiem, że z racji zawodowych, otrzymuję cotygodniowe raporty policyjne z ich działalności. Mam też częsty kontakt z prokuraturą, i w kilkunastoletniej praktyce nie przypominam siebie, by ktoś został ścignięty do odpowiedzialności karnej (lub innej) za to, że miała większa moc, niż zapisana w dowodzie rejestracyjnym. Chyba, że dokonała nielegalnej zmiany, czyli w aucie był inny silnik niż powinien. Krótko mówiąc, miała wybitnie sfałszowane papiery. To tyle z praktyki. 

 

Ale to nie chodzi o jakieś paserstwo czy coś tylko o jazde bez uprawnień. Z racji wykonywanego zawodu podpytaj co sie wtedy dzieje... I róbcie co chcecie.


Użytkownik 4jku edytował ten post śro, 27 sie 2014 - 17:12

Heartstone. Link do założenia konta z nagrodą za aktywację :)

 

https://battle.net/r...af-hs&s=HS&m=pc

 

 


#56 heniek128

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2906 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 27 marzec 2003
  • Skąd:Lubin / Wrocław
  • Motocykl:Brzydki

Napisano śro, 27 sie 2014 - 17:37

model (moc) odczytany z nr vin.

 

To raczej nie wchodzi w grę bo te sprzęty były fabrycznie zwykle zdławione i po vinie pokaże właśnie tą zdławioną moc.

 

Co do tego, że ubezpieczalnia może sprawdzić to oczywiście prawda ale po pierwsze takie rzeczy się nie dzieją a po drugie w powypadkowym motocyklu jak wyobrażacie sobie sprawdzenie mocy? Oczywiście jakieś minimalne ryzyko istnieje ale na ten przykład skąd właściciel ma wiedzieć jaką moc ma jego motocykl? Ma mieć hamownię w oczach? Zmienicie wydech w 15 konnym czteropaku i też nie będzie się łapał w granicy - myślę, że nie ma co popadać w paranoję ale niech każdy robi jak chce.



#57 jareckiz

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 302 postów
  • Wiek: 48
  • Na FM od: 27 kwiecień 2006
  • Skąd:Strzelin
  • Motocykl:Gs 400 ,77r. RC36 I,90r.

Napisano śro, 27 sie 2014 - 17:39

Terenowiec, przejrzyj ogłoszenia na allegro i zobacz w jakiej cenie są 125 o których tu wspomniano. Po tym weź pod uwagę że wyrobienie prawa jazdy będzie Cię kosztowało nie więcej niż 800zł w Strzelinie. Zdasz egzamin i kupisz sobie motocykl na którym będziesz mógł pojeżdzić z żoną w normalnej prędkości przelotowej z kolegami. Na jedno i drugie wydasz mniej niż na np. Varadero 125.



#58 4jku

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1100 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 12 lipiec 2011
  • Skąd:krk
  • Motocykl:EXC 200, LC4 640 SM

Napisano śro, 27 sie 2014 - 18:19

na ten przykład skąd właściciel ma wiedzieć jaką moc ma jego motocykl? Ma mieć hamownię w oczach? 

 

:banghead:


Heartstone. Link do założenia konta z nagrodą za aktywację :)

 

https://battle.net/r...af-hs&s=HS&m=pc

 

 


#59 enduromaster

    Spec - Enduro

  • Spec
  • 5717 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 04 lipiec 2005
  • Skąd:Łódź
  • Motocykl:CB400N '83 & VN800

Napisano śro, 27 sie 2014 - 18:42

jak by się tak wszyscy czepiali mocy to każdy chiptuning musiałby być wpisany w DR

nie popadajmy w paranoję mocy bo to jakaś abstrakcja, mało to samochodów jeździ z wpisaną mocą np 200KM w rzeczywistości jest ich blisko 500


transport bus + 4os

stała trasa Łódź-Paryż-Łódź
PW, GG lub 663 231 860

 


#60 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9321 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano śro, 27 sie 2014 - 19:23

;)  święta naiwności... nie mówimy w dużej mierze o faktach, tylko potencjalnym problemie związanym z poradą "kolegi" żeby kupić motocykl z falszywymi dokumentami - rzecz nazywając wprost

 

proponuję wrócić do zasadniczej dyskusji, autor wątku sam zdecyduje czy będzie zainteresowany podejmowaniem tego ryzyka

jsz


bezmotocyklowy






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: chopper, czy jakiś turystyk?

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |