Skocz do zawartości


Zdjęcie

125 ccm dla dwojga do turystyki

chopper czy jakiś turystyk?

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
184 odpowiedzi w tym temacie

#1 terenowiec

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 44 postów
  • Wiek: 48
  • Na FM od: 25 sierpień 2014
  • Skąd:Strzelin
  • Motocykl:Yamaha XJ 900

Napisano pon, 25 sie 2014 - 23:43

Witam Was jeszcze raz w tym dziale, bo wydaje mi się on najbardziej stosowny do pytań, jakie chcę Wam zadać.

Zacznę od przedstawienia swoich oczekiwań, by łatwiej było naprowadzić mnie na dobre rozwiązania.

Mam 45 lat. Samochodem lubię jeździć powoli i tak zamierzam jeździć motorem.

Nie mam prawa jazdy na motocykl i w najbliższych miesiącach nie planuję go robić. Dlatego na dziś pozostają mi tylko 125-ki.

Chcę zobaczyć, czym jest jazda motorem i czy nam (mi i Żonie) taka forma spędzania wolnego czasu będzie odpowiadać. 

Ważymy 70 i 55 kg, wzrost to 170 i 165 cm. Planujemy jeździć w 90% po drogach pozamiejskich w terenie leciutko pofałdowanym, ale mogą zdarzyć cię nieco większe podjazdy (Przedgórze Sudeckie). Drogi szutrowe lub ładne leśne dukty trafiać się będą sporadycznie. 

Prędkość przejazdowa, która będzie nas zadowalać to max 70 - 80 km/h. Wystarczy pewnie 60 - 70. Jednak nie chciałby, aby było to poniżej tej prędkości. Zaznaczam, że dotyczy to jazdy w dwoje. 

Dystanse jakie planujemy pokonywać na początku, to 100 - 200 km w ciągu dnia. Kilka razy w roku pewnie nieco dalej - powiedzmy 300 - 400 km dziennie.

Nie mamy określonych oczekiwań, co do typu maszyny, ale musi być wygodna dla dwojga na te 2 - 3 godziny siedzenia. Nie chciałbym, aby była nadmiernie głośna. Planowany bagaż to najwyżej kilka podręcznych rzeczy na jeden dzień + jakiś mały plecak.

Wolałbym motor z grupy mało zawodnych niż jakiegoś nowego chińczyka - którego nie chcę.

Podróżować będziemy sami, ale i ze znajomymi, którzy choć mają mocne maszyny (chopery), to jeżdżą wolno.

 

Moja niewielka wiedza sprawia, że na pierwsze rozpoznanie brałem pod uwagę grupę różnych choperków: Yamaha Virago, Suzuki Intruder, Suzuki Marauder, Honda Schadow, Yamaha Drag Star, Kawasaki EL Eliminator. Nie wiem czy tego typu motocykle spełnią stawiane oczekiwania, gdyż tylne siodełko wygląda w nich tak sobie i jazda dla pasażera na 125 może już nie być tak przyjemna...

Dlatego pojawiła się myśl o innej grupie, gdzie dobre opinie ma Honda Varadero 125.

Dodam, że nie chciałbym po kupnie motoru zacząć od napraw w wysokości 1000000000000 zł. Dlatego wolałbym szukać motorków raczej nadających się do jazdy po niewielkich sprawach serwisowych.  Nie wiem czy jest coś takiego, że jedne grupy są bardziej zajechanie niż drugie?

Budżet jakim dysponuję musi się zamknąć w 10 tys. zł. 

Co o tym wszystkim myślicie? Czy moje oczekiwania nie są wygórowane i idzie coś do tego dopasować?

Oczywiście zakładam, że jeżeli motocykl nam się spodoba, to spokojnie mogę pójść na odpowiednie prawko i przesiąść się na większą maszynę. Ale to dopiero po sprawdzeniu, czym jest jazda motorem. 

Z góry dziękuję za wszelkie rady - Andrzej

 

 

 

   



#2 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1402 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano wto, 26 sie 2014 - 06:09

Klasa 125 przy waszych oczekiwaniach tylko was zniechęci do motocykli i podróży (wygoda dla 2 osób, bagaż, jazda po bezdrożach, trasy po 300km, prędkości przelotowe rzędu 80km/h, jazda 3h bez postoju). Takie rzeczy to nie w motocyklach 125.



#3 DZIKOWSKI

    MOTONITA - płonąca guma

  • Forumowicze
  • 1775 postów
  • Na FM od: 31 październik 2011
  • Skąd:z brzucha
  • Motocykl:2T,4T

Napisano wto, 26 sie 2014 - 07:04

Andrzej,kup sobie i żonie taką 125  :),lub zrób kategorię na większe maszyny. Qadrat dobrze radzi 


Nie sztuką jest się rozpędzić.
Sztuką jest wyhamować!

 

 

 


#4 tadeo

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1297 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 28 sierpień 2006
  • Skąd:Gościszów (Lwówek Sl.)
  • Motocykl:bandit 1200N

Napisano wto, 26 sie 2014 - 07:25

Tak jak piszą poprzednicy, 125-ka nie spełni Twoich oczekiwań. W momencie, kiedy kumple na większych maszynach rozpoczną wyprzedzanie Ty zaczniesz recytować zdrowaśki. Zrób lepiej sobie prawko, kup jakąś 500-600 (EN 500, Drag Star 650 czy coś w ten deseń) i dopiero poczujesz przyjemność z jazdy.

Wnioskuję też, że w tych 10 tys jakie chcesz przeznaczyć na nową pasję będziesz musiał ubrać i siebie i małżowinkę?



#5 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1402 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano wto, 26 sie 2014 - 07:32

I jeszcze od siebie dodam, że wasze oczekiwania doskonale spełnią motocykle 1 cylindrowe o pojemności 600 - 650ccm. Coś pokroju Suzuki Freewind, Honda Dominator, BMW F650. Na początek przygody z motocyklami idealne bo łatwe w prowadzeniu, 50KM bez problemu opanujesz, technicznie proste jak budowa cepa i w razie czego to serwis kosztuje śmieszne pieniądze. Wygodne, na bezdroża świetnie się nadadzą. No i 2 osoby też komfortowo dadzą radę na tym jeździć. Swoim bez problemu trzaskam trasy po 300km w jeden dzień i na ból tyłków z kobietą nie narzekamy. Prędkość przelotową na poziomie 130km/h daje radę utrzymać paląc do tego śmieszne ilości paliwa.

A jak po sezonie uznasz, że to fajna zabawka to bez utraty wartości sprzedasz i kupisz coś mocniejszego.

Wg mnie odżałuj te parę stówek na prawko kat. A i zacznij przygodę z prawdziwymi motocyklami :)



#6 VinAlucard

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 324 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 29 luty 2008
  • Skąd:Kalisz
  • Motocykl:ZX-6R P7F

Napisano wto, 26 sie 2014 - 07:32

Jeżeli Ci nie przeszkadza pierdzący dźwięk i trochę dymienia to jedyna opcja dla Ciebie to Yamaha TDR 125. Ostatecznie Varadero, ale to jest motocykl do jazdy solo+bagaże ze względu na moc.


"Generalnie rzecz biorąc, zdejmuję linkę tylko w niedzielę jak idę do kościoła..."

#7 terenowiec

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 44 postów
  • Wiek: 48
  • Na FM od: 25 sierpień 2014
  • Skąd:Strzelin
  • Motocykl:Yamaha XJ 900

Napisano wto, 26 sie 2014 - 08:09

Qadrat

Nad interpretujesz część tego, co napisałem. Jazd po asfaltach, a nie po bezdrożach. Bagaż to najwyżej 5 - 7 kg rzeczy - tyle co w reklamówce z zakupami w sklepie. Dystans to 100 - 200 km w ciągu dnia. 300 km trafiać się będzie sporadycznie. Prędkość przelotowa 60 - 70, a nie 80. I nigdzie nie napisałem że 3 godziny bez przerwy, lecz że jazda zajmie łącznie 2 - 3 godziny (w ciągu całego dnia).

25 lat temu te warunki prawie spełniał zwykły Simson. Wydawało mi się, że współczesne motory o poj. 125 są w stanie temu sprostać... 



#8 Handelson

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • V.T.X.
  • 338 postów
  • Wiek: 46
  • Na FM od: 27 styczeń 2011
  • Skąd:Wszelkopolska
  • Motocykl:Ducati Diavel Dark

Napisano wto, 26 sie 2014 - 08:35

Już widzę jazdę 60 km/h we dwójkę, z reklamówką. Jak was tiry i inne puszki zaczną wyprzedzać i spychać na pobocze to po kilku km ze zjeżonymi włosami dacie sobie spokój z takimi wyjazdami. 25 lat temu był prawie zerowy ruch na drodze i inne prędkości (oraz kultura).

 

Nie odbierz proszę tego osobiście ale jesteś najlepszym przykładem puszkarza, który nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństw jazdy na 2oo.

Koledzy wcześniej dobrze Ci radzą.


Go ride...


#9 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1402 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano wto, 26 sie 2014 - 08:47

Qadrat

Nad interpretujesz część tego, co napisałem. Jazd po asfaltach, a nie po bezdrożach. Bagaż to najwyżej 5 - 7 kg rzeczy - tyle co w reklamówce z zakupami w sklepie. Dystans to 100 - 200 km w ciągu dnia. 300 km trafiać się będzie sporadycznie. Prędkość przelotowa 60 - 70, a nie 80. I nigdzie nie napisałem że 3 godziny bez przerwy, lecz że jazda zajmie łącznie 2 - 3 godziny (w ciągu całego dnia).

25 lat temu te warunki prawie spełniał zwykły Simson. Wydawało mi się, że współczesne motory o poj. 125 są w stanie temu sprostać... 

 

 

No ja tam w pierwszym poście widzę wyraźnie "Drogi szutrowe lub ładne leśne dukty". 5 - 7kg rzeczy to jest pełny kufer 50 litrowy (chociaż obawiam się, że 50l może być za mały) a taki kufer na 125ccm będzie wyglądał... śmiesznie. Dystans 200km na motocyklu 125 to jest naprawdę spore wyzwanie i osobiście bym nie chciał takich wyzwań, ale co kto lubi. 25 lat temu takie warunki spełniał Simson czy WSK z prostych powodów - dostęp do prawdziwych motocykli japońskich czy niemieckich miała mała garstka ludzi, były to bardzo drogie sprzęty i każdy jeździł tym, co było pod ręką. I dodajmy do tego ilość dróg szybkiego ruchu w tamtych czasach...

 

Obecnie jadąc te 60 - 70km/h po zwykłej drodze krajowej będziesz zmuszony jechać prawym poboczem bo cały czas będziesz przez kogoś wyprzedzany. Taka jazda to nie jazda.

 

I tak mi się przypomniały słowa ojca po tym, jak kupiłem 200 konne auto: "po co ci taki mocny silnik, chyba tylko po to, żeby dużo paliwa chlał. Przecież w mieście i tak jest 50km/h". Szkoda tylko, że jak pierwszy raz wyjechał na autostradę swoim cinquecento to odebrało mu mowę gdy przyszło wyprzedzać tira jadącego 90km/h.


Użytkownik Qadrat edytował ten post wto, 26 sie 2014 - 08:52


#10 Venom

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 170 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 07 kwiecień 2003
  • Skąd:Kutno
  • Motocykl:Suzuki GSF 1200 Bandit

Napisano wto, 26 sie 2014 - 09:09

kolego, 125cc bez względu czy chcesz jeździć 10 czy 100 km i tak się poprostu NIE NADAJE do jakiejkolwiek jazdy we dwoje .Nawet bez bagaży .Chłopaki dobrze Ci radzą ,daj sobie na luz. Chcesz to se kup i 50cm a to nie działa tak jak Ci się wydaje .

#11 deejayslonio

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Forumowicze
  • 52 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 20 listopad 2011
  • Skąd:Szeligi

Napisano wto, 26 sie 2014 - 09:39

Według mnie opel astra nie nadaje się do niczego, a wielu sobie chwali i jeździ.

 

Jest sporo 125cm. Podejdź do jakiegoś salonu, przysiądź się lub zapytaj (sprawdź na stronach) o jazdę testową. Przejedź się sam lub z małżonką i sam ocenisz czy to wystarczy czy nie. Większość wsiadając na 600 też twierdzi, że to przecież nie jedzie, a i tak kończą przy pierwszym zakręcie lub drzewie.



#12 Michał Mleczko

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 159 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 08 wrzesień 2012
  • Skąd:Katowice / Serock
  • Motocykl:Honda CB250N SuperDream

Napisano wto, 26 sie 2014 - 09:42

Koledzy chyba nigdy na czymś mniejszym nie jeździli... Dobrze, że was te tiry nie zjadły jak was wyprzedzały - jak wczoraj zrobiłem 70km po drogach krajowych docieranym skuterem i byłem wyprzedzany przez tira całe dwa razy, wystarczy sensownie zaplanować trasę.

 

Kupuj małe wiadro, nic lepszego nie znajdziesz, ja nawet 50cc robiłem trasy po 50km w jedną stronę, kumpel ostatnio zrobił CBF 125 i też przeżył, jak faktycznie chcecie jeździć z podanymi prędkościami to nawet skuter da radę, co dopiero 125.

 

Nie wiem, co koledzy wyżej chcą uzyskać - przecież widać, że założyciel tematu nie ma prawka i nie chce go robić, tylko chce kupić najsensowniejszą 125 - to po co mu próbować wcisnąć 650?


Dołączona grafika - dziennik kosztów na spritmonitor.de
Moja Honda CB250N na Autocentrum.pl - ZAPRASZAM!


#13 mirus12

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 90 postów
  • Na FM od: 25 październik 2013
  • Skąd:Płock

Napisano wto, 26 sie 2014 - 09:50

Terenowiec jeśli masz tak mieszane trasy w swojej okolicy to proponuję Tobie model typu transalp, albo crosa. Osobiście wolał bym transalpa, aby pojeździć sobie po drogach jak i wbić do lasu :crossy:



#14 Qadrat

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1402 postów
  • Na FM od: 02 sierpień 2013
  • Skąd:Ozorków
  • Motocykl:BMW F650, BMW R1150GS

Napisano wto, 26 sie 2014 - 10:12

jak faktycznie chcecie jeździć z podanymi prędkościami to nawet skuter da radę

 

Nie no, super, skuterem 50 w 2 osoby, z bagażem i w trasy 200km z prędkościami 70km/h... To ja już nic więcej do powiedzenia nie mam ;)



#15 Michał Mleczko

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 159 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 08 wrzesień 2012
  • Skąd:Katowice / Serock
  • Motocykl:Honda CB250N SuperDream

Napisano wto, 26 sie 2014 - 10:45

Czytacie w ogóle to, co pisze założyciel tematu? "100-200km", "Planowany bagaż to najwyżej kilka podręcznych rzeczy", "60-70". Otóż, możesz sobie nie zdawać z tego sprawy, ale odblokowany skuter na dwusuwie spełnia te wymagania, tylko nie jest ani wygodny, ani cichy.

 

Założyciel chce sobie kupić 125 i nie rozumiem, czemu ludzie którzy pewnie na 125 nawet nie siedzieli muszą mu ją koniecznie odradzić, jeszcze wyzywając od "puszkarzy". 125 ma także jedną zaletę - jest to jedyny motocykl, który ma sens pod względem ekonomicznym. Spalanie rzędu 2l pozwala wybaczyć wszystko.

 

Do autora:

W zasadzie, jak zależy Ci na wygodzie pasażera, szukaj wygodnego, dużego skutera. Bagaże nie będą problemem (pod kanapą schowek na dwa kaski), fotele są szerokie, podróżuje się wygodnie (tylko kółka małe, trzeba o tym pamiętać) ale jadąc 100km można to wybaczyć. Wygodniejszego pojazdu dla pasażera (poza motocyklami w stylu goldwing) nie ma.


Użytkownik Michał Mleczko edytował ten post wto, 26 sie 2014 - 10:54

Dołączona grafika - dziennik kosztów na spritmonitor.de
Moja Honda CB250N na Autocentrum.pl - ZAPRASZAM!


#16 VinAlucard

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 324 postów
  • Wiek: 24
  • Na FM od: 29 luty 2008
  • Skąd:Kalisz
  • Motocykl:ZX-6R P7F

Napisano wto, 26 sie 2014 - 10:49

 Który skuter 125cc 2T pali 2l/100km? ;)

 

 

 Jedyne sensowne opcje to mocna TDR'a albo w miarę wygodne Varadero.


"Generalnie rzecz biorąc, zdejmuję linkę tylko w niedzielę jak idę do kościoła..."

#17 Wachu

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 12 postów
  • Na FM od: 28 czerwiec 2014
  • Skąd:Wałbrzych
  • Motocykl:Kawasaki Vulcan 800A

Napisano wto, 26 sie 2014 - 11:08

No to może gówniarz się wypowie. Jeździłem przez 2 sezony Hondą Shadow 125, w tym największy wyjazd wyszedł mi w sumie ok. 650km. Da radę spokojnie jechać te 80-90 z pasażerem, bądź dużym bagażem i jest to jak najbardziej do wykonania. Wiadomo, nie będziemy demonami prędkości ale jeździć się da. Optymalna prędkość w trasie to ok. 110-120 km/h więc czuć ten brak mocy, lecz jeżeli chcemy jechać wolniej to nikt nam przecież nie broni :) Trzeba bardziej uważać na drodze, zauważyłem, że jak tir jedzie na ekspresówce swoje 90km/h to spoko, dopóki go nie wyprzedzimy i nie jedziemy centralnie przed nim, bo wtedy odpala mu się w głowie lampka rajdowca i chce nas jak najszybciej minąć by nie mieć opóźnienia i znowu jechać swoje 90 :P , Jakbym miał polecić 125cm3 do takich wypadów to napewno to będzie Honda Varadero, Honda Shadow, Yamaha Dragstar i wydaje mi się, że to najlepsze opcje, reszta będzie za mała i za słaba



#18 4jku

    MOTONITA - miejski lanser

  • Forumowicze
  • 1063 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 12 lipiec 2011
  • Skąd:krk
  • Motocykl:EXC 200, LC4 640 SM

Napisano wto, 26 sie 2014 - 11:50

Hmm ja tylko dodam że za nim wsadzisz na twój nowy sprzęt małżonkę to postaraj się pojeździć samemu bo pasażerowi dobrze jest wytłumaczyć jak się ma zachowywać i czego ma nie robić podczas jazdy. Nic tu nie ma do rzeczy czy pojedziesz 60 czy 100 bo pasażer może Cię wyglebić przy każdej prędkości... No a jak sam nie będziesz wiedział jak się poruszać to tym bardziej nie wytłumaczysz tego żonie. Jeśli wcześniej na niczym nie jeździłeś to polecam kilka godzin wykupić sobie w jakiejś szkole... 

 

A co do samego tematu to z okna widzę jak czasem taka para jedzie na 125 pod górkę dł 1km i kącie nachylenia 3-5 stopni. Prędkość około 20km/h i więcej nie wyciśnie. Fakt że do szczupaczków nie należą ale uważam że 125 z pasażerem i nawet lekkimi bagażami to nie jest dobry pomysł. Prędzej bym doradził zakup 2 sztuk :)


Użytkownik 4jku edytował ten post wto, 26 sie 2014 - 11:55

Heartstone. Link do założenia konta z nagrodą za aktywację :)

 

https://battle.net/r...af-hs&s=HS&m=pc

 

 


#19 Venom

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 170 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 07 kwiecień 2003
  • Skąd:Kutno
  • Motocykl:Suzuki GSF 1200 Bandit

Napisano wto, 26 sie 2014 - 12:09

kolego deejaslonio nie masz co się popisywać głupotą. Twój przykład "oceny" opla a asty vs możliwości czysto techniczne pojazdu 125cc to dowód z ety w ogóle nie rozumiesz o czym mowa . Tu nie chodzi o subiektywne doznania estetyczne a o to ze mówiąc wprost 125cc jeśli chodzi o jakakolwiek turystykę nadaje się do dupy i dziwie się że ktokolwiek chce się polemizować na ten temat i robić dobra minę do złej gry .No chyba że ktoś posiada te 125cc i musi iść w zaparte .To że się da jechać to wiadomo ale co to za jazda ?

#20 tomn.tm

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 10 postów
  • Na FM od: 07 maj 2011
  • Skąd:Kraków, Ciechanów
  • Motocykl:YBR 125ED

Napisano wto, 26 sie 2014 - 12:09

Z tego co pamiętam przejechałem około 6000 km. Dwie osoby (ja + pasażerka) + bagaż na tylny bagażnik (namiot + klamoty) + sakwy, trasa całe bałkany, yamaha ybr 125 wypuszczona po 2010 roku.

 

Moja trasa:

https://www.google.p...65543,23.269043

 

Przykładowe zdjęcie:

IKNaZtp.jpg

 

Także nie słuchaj, że się nie da. Słuchaj, że będzie trochę niewygodnie :) Koledzy mają rację co do wyprzedzania tirów - jeśli jadą 90km/h a Ty 95-100 to może to trochę zająć czasu, chyba że masz wiatr w plecy albo z górki polecisz 135 :) Korki w miastach nie problem, przejścia graniczne żaden problem, 125 - nawet nie chcieli opłat drogowych :) I to spalanie 2,5 - 2,7 / 100km :)

 

125 są małe, niewygodne na długich trasach, ale śmiesznie lekkie i poręczne w czasami b. trudnym terenie.


Użytkownik tomn.tm edytował ten post wto, 26 sie 2014 - 12:35






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: chopper, czy jakiś turystyk?

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 Forumowiczów, 1 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


    Google (1)

modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |