Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jazda motocyklem na ssaniu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#21 samonek4

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 236 postów
  • Na FM od: 07 listopad 2011
  • Skąd:woj. Lubelskie
  • Motocykl:150cc,4T

Napisano pon, 03 gru 2012 - 18:26

No właśnie czy zimny silnik może zaraz po odpaleniu(odpalam na ssaniu:3-5 sekund) pracować bez ssania? Czy może ma za bogatą mieszankę?
W tym topicu:
http://forum.motocyk...-lub-z-ssaniem/
znalazłem taki cytat:
"Czasem trafi się motor, który ładnie startuje bez ssania mimo dobrego wyregulowania gaźnika. To kwestia dość indywidualna."

Użytkownik samonek4 edytował ten post pon, 03 gru 2012 - 18:35


#22 Piotr Dudek

    Spec - Mechanik

  • Moderatorzy
  • 9036 postów
  • Wiek: 64
  • Na FM od: 13 wrzesień 2004
  • Skąd:Sosnowiec
  • Motocykl:HONDA CB 250 K0, CB250G

Napisano pon, 03 gru 2012 - 18:48

No właśnie czy zimny silnik może zaraz po odpaleniu(odpalam na ssaniu:3-5 sekund) pracować bez ssania? Czy może ma za bogatą mieszankę?
W tym topicu:
http://forum.motocyk...-lub-z-ssaniem/
znalazłem taki cytat:
"Czasem trafi się motor, który ładnie startuje bez ssania mimo dobrego wyregulowania gaźnika. To kwestia dość indywidualna."


sprawdź jeszcze raz ten cytat bo wydaje mi się, że powołujesz się na oszołoma który wyleciał z tego forum za pisanie takich bzdur.
Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny

#23 JanuszK30

    MOTONITA - płonąca guma

  • DesmoManiax DOC Poland
  • 1830 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 25 sierpień 2007
  • Skąd:Swarzędz
  • Motocykl:Duca i HD i...

Napisano nie, 13 sty 2013 - 22:45

W warunkach temperatur letnich rzeczywiscie sa silniki motocykli, ktorym bardzo szybko mozna zdjac ssanie ale sa i takie ktore potrzebuja go dluzej. Podstawa jednak to nie zrzucac ssania na nierozgrzanym silniku bo tak jak Tomek K napisal silnik musi miec odp obroty aby zapewnic smarowanie wszystkim elementom. Wiec najlepiej wsiasc i naprzod, tyle ze w momencie rozgrzewania oczywiscie obrotomierz nie wedruje na czerwone pole i to wszystko.

Mechanika Motocyklowa Swarzędz

http://motoconcept.pl


#24 Tomek Kulik

    MGS Member

  • Spec
  • 3031 postów
  • Na FM od: 05 marzec 2005
  • Skąd:Wawa i okolice
  • Motocykl:XR400

Napisano pon, 14 sty 2013 - 12:30

Ja wyłaczam ssanie podczas jazdy, nie na postoju...

Szkolenia: Kalisz - 12 kwietnia, Ułęż - 25 kwietnia.

kulikowisko.pl www.facebook.com/KULIKOWISKO

Uwaga!!! Nowa lokalizacja kursów prawa jazdy: Mokotów - Służewiec


#25 Ziuutek

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 105 postów
  • Wiek: 23
  • Na FM od: 08 marzec 2012
  • Skąd:Lubienia / Starachowice
  • Motocykl:CBR 929RR

Napisano pon, 14 sty 2013 - 14:11

Panowie a jak to wygląda w przypadku motocykli na wtrysku i co się z tym wiąże, automatycznego ssania?

Odpalić i jechać na niskich obrotach, czy poczekać aż samoistnie spadnie ze ssania?

#26 Piotr Dudek

    Spec - Mechanik

  • Moderatorzy
  • 9036 postów
  • Wiek: 64
  • Na FM od: 13 wrzesień 2004
  • Skąd:Sosnowiec
  • Motocykl:HONDA CB 250 K0, CB250G

Napisano pon, 14 sty 2013 - 14:29

Panowie a jak to wygląda w przypadku motocykli na wtrysku i co się z tym wiąże, automatycznego ssania?

Odpalić i jechać na niskich obrotach, czy poczekać aż samoistnie spadnie ze ssania?


w większości motocykli na wtrysku za wzbogacanie mieszanki silnika w trakcie uruchamiania jak i bezpośrednio po nim odpowiedzialna jest jednostka sterująca wraz z kilkoma czujnikami ale konstruktorzy rozwiązali nurtujący Cię problem zakresem wyświetlanej temperatury na widocznym wskaźniku - dopóki nie zacznie wyświetlać temperatury nie powinno się rozpoczynać jazdy a pełne wykorzystanie mocy silnika można rozpocząć po wyświetleniu zalecanej temperatury pracy.
Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny

#27 Shinigami

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4070 postów
  • Wiek: 25
  • Na FM od: 04 czerwiec 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Ninja 250

Napisano pon, 14 sty 2013 - 19:24

Akurat nowa Ninja 300 ni ma wskaźnika temperatury więc trzeba zaufać obrotomierzowi gdy zejdzie ze ssania. Sprawdzałem pirometrem, że jest to moment gdy termostat osiagnie 50 stopni celsujsza.

Kawasaki Ninja 250R 2008 Dispatch Bike http://bikepics.com/...igami/08gpx250/


#28 toSterr

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 1 postów
  • Na FM od: 12 luty 2012
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:MZ ETZ 251

Napisano wto, 15 sty 2013 - 08:29

W instrukcji do GPZ500 wyczytalem, ze ssanie nalezy uzywac tylko gdy silnik jest zimny lub temp. otoczenia jest mniejsza od 35 stopni. Ssanie, ma na celu jedynie pomagac silnikowi na utrzymanie wolnych obrotow, naley je odpuszczac stopniowo, tak aby silnik trzymal jak najnizsze obroty biegu jalowego (w GPZ to 1200 +-50). Jest tez napisane, ze na ssaniu nie wolno trzymac moto dluzej niz 5 min, a po rozpoczeciu jazdy (jeszcze przeg rozgrzaniem silnika) nalezy wylaczyc ssanie :)

#29 JanuszK30

    MOTONITA - płonąca guma

  • DesmoManiax DOC Poland
  • 1830 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 25 sierpień 2007
  • Skąd:Swarzędz
  • Motocykl:Duca i HD i...

Napisano wto, 15 sty 2013 - 17:54

W instrukcji do GPZ500 wyczytalem, ze ssanie nalezy uzywac tylko gdy silnik jest zimny lub temp. otoczenia jest mniejsza od 35 stopni. Ssanie, ma na celu jedynie pomagac silnikowi na utrzymanie wolnych obrotow, naley je odpuszczac stopniowo, tak aby silnik trzymal jak najnizsze obroty biegu jalowego (w GPZ to 1200 +-50). Jest tez napisane, ze na ssaniu nie wolno trzymac moto dluzej niz 5 min, a po rozpoczeciu jazdy (jeszcze przeg rozgrzaniem silnika) nalezy wylaczyc ssanie :)

1. Nie lub tylko i
2. Glowna rola ssania to wzbogacenie mieszanki tak by bylo mozna w ogole silnik uruchomic

Mechanika Motocyklowa Swarzędz

http://motoconcept.pl


#30 Shinigami

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4070 postów
  • Wiek: 25
  • Na FM od: 04 czerwiec 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Ninja 250

Napisano pią, 30 sie 2013 - 14:37

...
Co do stania i czekania przed jazdą, to ciekawe jak się smaruje wałek rozrządu na wolnych obrotach i przy zimnym oleju? Raczej słabo...

 

 

...
Swoją metodą czekania aż się ssanie zamknie prawie całkowicie latam już 62'000km i jeszcze wałki mają się dobrze ale jeśli przed 100'000km pier*lną to wtedy uchylę czoła.
Ba w zasadzie niedługo czeka mnie zrobienie luzów zaworowych to zaniosę je na dokładniejsze pomiary. Dobra okazja :)

 

 

Powiedziałem, więc jest z bonusem za zwłokę. Możliwie dokładne zdjęcia ( na tyle na ile pozwala aparat z 2004 roku minus gówniana technika operatora) i pomiary wałków rozrządu. Stanu panewek nie przedstawię, bo dół silnika ma się dobrze i jeszcze nie zamierzam go rozbierać dla picu.

 

http://imageshack.us/g/1/10298045/  http://imageshack.us/g/1/10298052/

 

Co za silnik i co tam pływa.

Rzędowa dwójka, 8 zaworów, elektroniczny wtrysk z automatycznym ssaniem.

Olej w zależności od temperatur od 5W40, 10W40, 15W50 zawsze syntetyczny z jednym wyjatkiem gdy silnik był ponownie docierany na mineralnym 20W40 przez 100km.

Dla fanatyków marek używałem Shell, Fusch/Silkolene, Castrol, Mobil1.

Olej zmieniany co 6000-8000km  (zalecane 12’000km)

Luzy zaworowe co 12’000km.

Przelot całkowity ok 62’000km.

Silnik raz zagotowany.

Zimą był kartonik na chłodnicy przesuwany góra-dół w razie potrzeby (nie ma to związku z punktem powyżej)

 

Jak jeździłem:

Pierwszy poranny start lub każdy całkowicie zimny zawsze czekałem aż ssanie całkowicie się zamknie czyli gdy obroty spadną do 1500/min. Wtedy chłdonica miała ok 50stopni Celsujsza. Każdy kolejny start gdy silnik był ciepły albo nagrzany (zakres NORM) czekałem krótką chwilę przed odjazdem. Bywały przypadki, że nie miałem czasu na takie rzeczy, bo przesyłka spóźniona albo zaspałem ale zdarzało się to rzadko. Tak samo po każdym zatrzymaniu czekałem chwilę ze zgaszeniem silnika.

Jeszcze po zamknięciu ssania jechałem „emerycko” aż skrzynia korbowa się nieco nagrzała. Na tyle żebym poczuł to dłonią czyli ca. ponad 22 stopnie. Też zwykle godziny poranne, bo później już silnik zwykle był ciepły/gorący. Wyjątkiem była zima gdzie olej w 10 minut potrafił ostygnąć do temperatury otoczenia.

 

Wymiary (wykrzywienia i luzu nie miałem jak zmierzyć)

Wałek dolotowy:

-Średnica bieżni      23.955mm      //Fabryczne 23.950mm – 23.972mm //Limit 23.920mm

-Wysokość krzywek 33.910mm  // Fabryczne 33.843mm - 33.957mm//Limit 33.740mm

 

Wałek wydechowy:

-Średnica bieżni      23.950mm      //Fabryczne 23.950mm – 23.972mm//Limit 23.920mm

-Wysokość krzywek 32.910mm  //Fabryczne 32.843mm – 32.957mm//Limit 32.740mm

 

Uszczelka pod głowicą nigdy nie puściła/ nie przepaliła się/ nie wydmuchało jej.

 

Czego dowodzi powyższe ?

Pewnie nic konkretnego ale śmiało można powiedzieć, że czekanie aż silnik złapie jakieś minimum temperatury na jałowych nie jest złe dla rozrządu i owocuje wymiarami w tolerancji fabrycznej. Stukania nie uświadczyłem.


Kawasaki Ninja 250R 2008 Dispatch Bike http://bikepics.com/...igami/08gpx250/





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań