Skocz do zawartości


Zdjęcie

Świece...co ile km. wymieniać ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 cabaniero

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1133 postów
  • Na FM od: 11 luty 2003
  • Skąd:Białystok
  • Motocykl:dwie V-ki na gaźnikach

Napisano śro, 09 cze 2004 - 12:20

No właśnie...póki co wszystko gra...motocykl odpala jak Bóg przykazał...ale trudno mi stwierdzić ile km. ma przejechanych na tych świeczkach (nowy nabytek)...na wszelki wypadek zamówiłem nowe świeczki, ale nie zależnie od tego jestem ciekaw ile maksymalnie mogą wytrzymać świeczki... i co pada najpierw..izolator, czy elektrody ?
pozdro.

#2 Pawel

    Spec - Mechanik

  • Go.Naked
  • 4916 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 05 wrzesień 2002
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:testowy

Napisano czw, 10 cze 2004 - 01:14

Ja wymieniam raz w sezonie, zawsze po zimowaniu i pierwszych wiosennych odpalaniach motocykla. Jest z głowy, koszt nowych świeci to około 15 zł za szukę więc nie ma problemu.

Pozdro, Pawel

#3 galar

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 247 postów
  • Wiek: 55
  • Na FM od: 27 marzec 2004
  • Skąd:W-wa Natolin
  • Motocykl:Dniepr, XJ900, XL 1000

Napisano czw, 10 cze 2004 - 05:56

Cze
Paweł tylko pamiętaj że jeden zrobi w sezonie
2tys a niektórzy i 20 tys
Mnie się wydaje że rozsądną granicą jest ok 10tys
Choć nie razbywa że sama swieca wytrzyma np.2tys
nara
galar

#4 Avalon

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1528 postów
  • Wiek: 49
  • Na FM od: 18 styczeń 2003
  • Skąd:Mazowsze
  • Motocykl:CBF1000A

Napisano czw, 10 cze 2004 - 09:44

Świeca jest wbrew pozorom dość trwałym elementem. Wysokie obciążenia termiczne,wysokie ciśnienia itp znosi dzielnie :) W samochodach nowoczesne świece z wytrzymuja nawet po 60tysięcy km.Ale cena takiej swiecy to 40zł sztuka. W motocyklu świeca jest delikatniejsza a musi znosic bardziej ekstremalne warunki.
Ja radze trzymać sie zaleceń serwisowych oczywiście z pewnym marginesem. Jeśli instrukcja mówi co 10tysięcy a zrobie w sezonie tylko 3tysiące, zmieniał bym i tak co roku na wiosne. Jeśli przejade np.20tysięcy wtedy zmienił bym dwa razy w sezonie.
Pamietam jak kiedys miałem Jawę 350.(chyba 1987r) Padające świece były dosłownie na porządku dziennym. Jadąc gdzies dalej trzeba było zabierać ze dwa kpl na zapas :lol: Ale wtedy były gorsze materiały i technologia.
Czarny, ciężki, szybki... Olympus E-3

#5 Martius

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 517 postów
  • Wiek: 47
  • Na FM od: 10 październik 2003
  • Skąd:Wawa / Piastów
  • Motocykl:VT 500 C Shadow

Napisano czw, 10 cze 2004 - 11:23

Pamietam jak kiedys miałem Jawę 350.(chyba 1987r) Padające świece były dosłownie na porządku dziennym. Jadąc gdzies dalej trzeba było zabierać ze dwa kpl na zapas :lol: Ale wtedy były gorsze materiały i  technologia.

Ja tez mialem 87 rocznik zreszta punkt serwisowy (gwarancyjny) miala jakas Spoldzielnai Rolnicza w Rawie Mazowieckiej :)
Swiece na poczatku stosowalem PAL ale potem Iskry byly wytrzymalsze. Dopoki oslony metalowe byly na fajkach to swiece potrafily i 500 km nie wytrzymac :) jak je zdjalem to 2-3 tys wytrzymywaly. Potem udalo mi sie Championki niezle zalozyc to wytrzymaly z 5 tys a nastepnie Boscha 2 elektrodowe przywiezli mi wiec na nich z 7 -8 tys przejezdzilem.

#6 Dyzio

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 432 postów
  • Wiek: 46
  • Na FM od: 02 październik 2002
  • Skąd:Puszczykowo
  • Motocykl:Triumph Tbird Sport

Napisano czw, 10 cze 2004 - 18:51

Hej!
W mojj maszynie wymiana po 20 tkm. Mam teraz platynowe i podobno można po 30 tkm. Na razie żadnych problemów. Na poprzednich "zwykłych" moto przejechało 20 - na pewno bez wymiany.
Pozdrawiam
Dyio
PS staram się tez "oszczędzać" świece - jak odpalam moto - zawsze je nagrzewam.

#7 Pawel

    Spec - Mechanik

  • Go.Naked
  • 4916 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 05 wrzesień 2002
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:testowy

Napisano czw, 10 cze 2004 - 20:43

Pisząc raz w sezonie zakładałem przebiegi robione przez przeciętnego motocyklistę - czyli około 5 do 15 tys km. Wiadomo, że jak ktoś nakręci więcej to musi się trzymać przykazanim serwisówki - to podstawa. Chcę jednak przypomnieć, że świecę można skatować znacznie wcześniej i ze nie zawsze trzeba na siłę osiagac założonego przebiegu. Moto wtedy zresztą samo daje nam znać gubieniem zapłonów, utrudnionym rozruchem itp.

POzdro, Pawel

#8 razorbl

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 212 postów
  • Na FM od: 02 lipiec 2002
  • Skąd:Katowice
  • Motocykl:'03 R6

Napisano sob, 12 cze 2004 - 19:53

Trochę z innej beczki....:

Czy należy założyć nowe świece przed synchronizacja gazników ? ? ?

#9 Avalon

    MOTONITA - głaszczący manetkę

  • Forumowicze
  • 1528 postów
  • Wiek: 49
  • Na FM od: 18 styczeń 2003
  • Skąd:Mazowsze
  • Motocykl:CBF1000A

Napisano sob, 12 cze 2004 - 20:32

Synchronizacji nie robimy kilka razy w sezonie lecz przy wiekszym przegladzie ew. jak wystepuja jakies zakłocenia pracy silnika.Jesli wystapia jakies niepokojące objawy w jego pracy nalezy podejśc do sprawy kompleksowo i wymienic równiez swiece. Takie jest moje zdanie. Nie warto za bardzo oszczędzać na zdrowiu swojego "pupila" :lol:
Czarny, ciężki, szybki... Olympus E-3

#10 Draco Fisher

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - cezeciarz agroturysta

  • Forumowicze
  • 386 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 10 grudzień 2003
  • Skąd:Rybnik
  • Motocykl:HONDA XL 1000V Varadero

Napisano nie, 13 cze 2004 - 10:55

Ja wymieniam świece zawsze na wiosnę, niezależnie od przebiegu, jaki miałem w sezonie poprzednim.
A w sezonie robię 5000-8000 km.

Pzdr.

#11 Enduras

    Na Błękitnym Szlaku

  • Błękitny Szlak
  • 1034 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 28 luty 2004
  • Skąd:Bogucin/Poznań
  • Motocykl:Suzuki DR 350 S

Napisano nie, 13 cze 2004 - 14:09

Ja zmieniam co 10tyś. KM i jeżdze na BOSHu.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań