Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Ostrzeżenie dla sprzedających motocykl !!!!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#21 heniek128

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - szorujący kolanami

  • Forumowicze
  • 2911 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 27 marzec 2003
  • Skąd:Lubin / Wrocław
  • Motocykl:Brzydki

Napisano czw, 29 gru 2011 - 19:38

Za dużo to nie musieli kombinować, takie bramy da się otworzyć otwieraczem do konserw a nawet zwykłym śrubokrętem.

#22 milosz-RR

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1408 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 07 maj 2006
  • Skąd:Rybnik / Katowice
  • Motocykl:R1200GS, YZF-R1

Napisano czw, 29 gru 2011 - 20:22

Wiem, dlatego nie wynająłem tam garażu, a myślałem o tym bo miałbym bliżej z domu.

SUPPORT 18


#23 M a D a F a K a

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1467 postów
  • Na FM od: 01 listopad 2005
  • Skąd:dolnośląskie
  • Motocykl:gs1000`78 CZ 350`88

Napisano czw, 29 gru 2011 - 21:24

Za dużo to nie musieli kombinować, takie bramy da się otworzyć otwieraczem do konserw a nawet zwykłym śrubokrętem.

A co ty taki biegły jesteś w zamkach, Lubin toż największy motocyklowy kurwidołekzłodziejski w dolnośląskim. Choć ostatnio dwie dziuple przymknęło.

#24 SintexRF

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 87 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 24 grudzień 2011
  • Skąd:WL
  • Motocykl:b12/gsxr 750

Napisano nie, 01 sty 2012 - 18:05

opisuje dwa sposoby działań które słyszałem na zlotach

Przyjechała grupka w becie na oględziny motocykla , była jazda próbna ,wszystko ok. koleś powiedział że się odezwie . Następnego dnia nie było motocykla. Skradziony z garażu zabezpieczonego kłódką , i jak by jeszcze było mało na około budynki mieszkalne . Jeden charakterystyczny znak to to że przyjechali samochodem na niemieckich numerach i już więcej się nie odezwali. Moto warte co najmniej 18k

Drugi : Przyjechał koleś na motocyklu , (troszkę zdezelowanym) na oględziny . Sprzedający udostępnił moto do jazdy próbnej , nawet nie zażądał kasy w razie co . Czekał , czekał ,czekał ... I został mu skradziony motocykl - który później zabrała policja.

Ręce opadają na tych skurw*****w

#25 milosz-RR

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1408 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 07 maj 2006
  • Skąd:Rybnik / Katowice
  • Motocykl:R1200GS, YZF-R1

Napisano nie, 01 sty 2012 - 20:23

Jazda próbna tylko po położeniu kasy na stół, nie umawiamy się w garażu (ja sprzedawałem w zimie więc innego wyjścia nie było, ale od razu zdjęcie dowodu osobistego i zainteresowanego, zdziwieni byli i owszem ale zawsze jakiś sposób jest).

SUPPORT 18


#26 goguś

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 431 postów
  • Wiek: 49
  • Na FM od: 27 grudzień 2009
  • Skąd:Płock
  • Motocykl:Hayabusa

Napisano pon, 02 sty 2012 - 16:33

Ja 2 lata temu kupowałem XXa.Pojechałem do gościa ,do Łodzi.Moto obzerkane,no to jazda próbna.Właściciel dał mi moto i pojechałem na próbę.No i mały problem.Nie wziął kasy(nawet nie wspomniał,widział mnie pierwszy raz)ani żadnego dokumentu.Ja nie pamiętałem adresu a zresztą- nie znam Łodzi.Przejechałem się,skrzynia rozwalona,więc nie kupię.I właśnie...Nie mam do niego telefonu,bo dzwoniłem z domu,ze stacjonarnego.Nie pamiętam adresu :wacko: Kurcze,co robić? Szukam ulicy ale sporo jednokierunkowych :banghead: Po godzinie znalazłem właściela. :bigrazz: Morał: nie bądżcie nigdy tak zakręceni,żeby zapomnieć o podstawowym bezpieczeństwie! Przecież mając moto, w ciągu godziny można być już baaardzo daleko...

#27 milosz-RR

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1408 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 07 maj 2006
  • Skąd:Rybnik / Katowice
  • Motocykl:R1200GS, YZF-R1

Napisano pon, 02 sty 2012 - 22:56

Swoją drogą gość już musiał mieć nieźle w portkach po tej godzinie jak Cię nie było :)

SUPPORT 18


#28 jaquzie

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 274 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 11 wrzesień 2006
  • Skąd:Lodz
  • Motocykl:BMW R1200GS

Napisano wto, 03 sty 2012 - 21:26

Swoją drogą, niezły jesteś, jak pojechałeś w cholerę i zapomniałeś, gdzie masz wrócić (bez obrazy) :icon_rolleyes:
Dobrze, że nie zapomniałeś jak wygląda właściciel, bo jeszcze byś oddał moto komuś innemu :blink:

ps. Łódź wcale nie jest skomplikowana, znam "trudniejsze" miejsca.

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 :>
http://sites.google.com/site/jaquzie/
avatar2.jpg


#29 marian65

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • Forumowicze
  • 333 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 31 październik 2010
  • Skąd:mikołów

Napisano śro, 04 sty 2012 - 00:10

Tiaa , niefrasobliwość niektórych kolegów chcących sprzedać moto jest ogromna ...
Kiedy w marcu kupowałem fazerka w Mielcu to gość dał mi moto na jazdę próbą nie żądając ani nie sprawdzając nawet moich dokumentów , dopiero sam musiałem mu zaproponować aby wziął chociaż mój Dowód Osobisty .
Ciekawe czy ktoś by mnie znalazł gdybym zechciał nie wrócić z jego moto i dowodem rejestracyjnym w kieszeni .

#30 milosz-RR

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1408 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 07 maj 2006
  • Skąd:Rybnik / Katowice
  • Motocykl:R1200GS, YZF-R1

Napisano śro, 04 sty 2012 - 00:54

Ludzie są ufni, a niestety w dzisiejszych czasach to wada, wykorzystywana przez nieuczciwe jednostki. Sprzedający ma czyste intencje i na takie same liczy od kupującego, co się czasem źle kończy.

SUPPORT 18


#31 kamin

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - wąchacz spalin

  • Forumowicze
  • 155 postów
  • Wiek: 61
  • Na FM od: 04 grudzień 2009
  • Skąd:Witonia
  • Motocykl:FZS 1000

Napisano śro, 04 sty 2012 - 12:26

To już nie chodzi o to że kupujący motunga ukradnie,tylko co będzie jak pieprznie? Wątpliwe żeby z dobrej woli chciał zwracać koszty naprawy, zwłaszcza jak sobie krzywdę zrobi. Ale ja też tak dałem pojazd bez zabezpieczenia, he he.

#32 Romek.RR

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 223 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 08 sierpień 2005
  • Skąd:Mazury / Warszawa
  • Motocykl:GSX-R

Napisano śro, 04 sty 2012 - 15:32

Podpisuje się umowę użyczenia motocykla do jazdy testowej. Głowa trochę spokojniejsza, bo raz że masz jakieś tam dane delikwenta i widzisz jego dowód, a dwa że jak coś wywinie to trochę łatwiej będzie ściągać kasę.

#33 faza-s

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 269 postów
  • Wiek: 36
  • Na FM od: 12 październik 2011
  • Skąd:...To Tu...To Tam...
  • Motocykl:~TT600~/ przejściowo

Napisano śro, 04 sty 2012 - 15:57

A ja jestem właśnie w trakcie kupowania-przymiarek na kolejne moto ... nikt nic nie kupuje i zastój taki że w niektórych miejscach mnie prawie na rękach noszą jak wchodzę i pytam czy mają jakiś fajny moto do sprzedania :icon_mrgreen: :icon_mrgreen:

Niestety moje obawy okazały się słuszne i 90% tego co oglądam to szrot ... a szukam w moto 4-5 letnich !!! ... Już nawet wybiłem sobie ze łba żeby polować na konkretny moto, bo to chyba nie ma sensu , musiałbym zapylać po całej Polsce ... i pewnie z finałem takim jak na tym filmie :icon_mrgreen: dobry jest :icon_mrgreen:

W każdym razie, wciskanie złomu z opisem och i ach ... i co to nie za wspaniały sprzęt osiągnęło chyba apogeum :blink: Ostatnio oglądałem GTR-a , - owiewki zmienione po obu bokach, śmierdzi na kilometr dzwonem a facet mi rzuca tekst żebym się szybko decydował bo ma chętnego już ... wyjmuję miernik grubości lakieru ... a on głowę po sobie i z tekstem... nie no, swoje wady ma, kiedyś .... itd. Na szczęście nie jechałem daleko do niego bo bym się wkurzył...

W serwisach też bryndza, widzę że biorą w rozliczeniach trupy, żeby tylko coś zepchnąć z półki i coraz mniej patrzą na stan techniczny ... ładnie umyte, nawoskowane potem to stoi u nich i straszy... aż się znajdzie jakiś kamikadze ... bo wiadomo że starsze już tak na wartości nie straci jak nówka ...

Nie wiem czy nie najlepszym pomysłem będzie nowy na gwarancji :icon_rolleyes: przynajmniej święty spokój potem i człowiek wie czym jeździ ...
Klub Anonimowych Piratów Drogowych

Młotek zawsze można nazwać impulsatorem kinetycznym o napędzie mięśniowym, ale po co ... ?

Dołączona grafika

#34 michal750

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 468 postów
  • Na FM od: 07 lipiec 2005
  • Skąd:PL
  • Motocykl:CBR F2, F3, F4

Napisano pią, 24 lut 2012 - 16:15

http://otomoto.pl/su...4-M2949923.html

#35 murgal

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 750 postów
  • Na FM od: 05 kwiecień 2011
  • Skąd:Świętokrzyskie/podkarpackie
  • Motocykl:Honda

Napisano pią, 24 lut 2012 - 16:31

U mnie było lepiej, koleś u którego kupowałem był gdzieś w trasie, powiedział przez telefon gdzie stoi motocykl, kluczyki są w portierni i "Pan sobie sprawdzi"...
Dołączona grafika

KUPIE MOTOCYKL BEZ PRAWA DO REJESTRACJI ROCZNIK 2006< , KONTAKT PW!

#36 tadeo

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1343 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 28 sierpień 2006
  • Skąd:Gościszów (Lwówek Sl.)
  • Motocykl:bandit 1200N

Napisano pią, 24 lut 2012 - 17:45

Napisano śro, 04 sty 2012 - 14:57
A ja jestem właśnie w trakcie kupowania-przymiarek na kolejne moto ... nikt nic nie kupuje i zastój taki że w niektórych miejscach mnie prawie na rękach noszą jak wchodzę i pytam czy mają jakiś fajny moto do sprzedania :icon_mrgreen: :icon_mrgreen:

Niestety moje obawy okazały się słuszne i 90% tego co oglądam to szrot ... a szukam w moto 4-5 letnich !!! ... Już nawet wybiłem sobie ze łba żeby polować na konkretny moto, bo to chyba nie ma sensu , musiałbym zapylać po całej Polsce ... i pewnie z finałem takim jak na tym filmie :icon_mrgreen: dobry jest :icon_mrgreen:

W każdym razie, wciskanie złomu z opisem och i ach ... i co to nie za wspaniały sprzęt osiągnęło chyba apogeum Dołączona grafika Ostatnio oglądałem GTR-a , - owiewki zmienione po obu bokach, śmierdzi na kilometr dzwonem a facet mi rzuca tekst żebym się szybko decydował bo ma chętnego już ... wyjmuję miernik grubości lakieru ... a on głowę po sobie i z tekstem... nie no, swoje wady ma, kiedyś .... itd. Na szczęście nie jechałem daleko do niego bo bym się wkurzył...

W serwisach też bryndza, widzę że biorą w rozliczeniach trupy, żeby tylko coś zepchnąć z półki i coraz mniej patrzą na stan techniczny ... ładnie umyte, nawoskowane potem to stoi u nich i straszy... aż się znajdzie jakiś kamikadze ... bo wiadomo że starsze już tak na wartości nie straci jak nówka ...

Nie wiem czy nie najlepszym pomysłem będzie nowy na gwarancji :icon_rolleyes: przynajmniej święty spokój potem i człowiek wie czym jeździ ...




Niestety, winni są sami kupujący.
Nikt nie chce zapłacić uczciwych pieniędzy za dobre moto.

Parę lat temu proponowałem na forum, że pomogę sprowadzić motocykl z Włoch. Moja propozyzja polegała na tym, że zabieram busem 2 osoby(zawsze to taniej) które płacą za przejazd, oraz ugadujemy się na kwotę zarobku dla mnie (parę stówek). Klient widzi co kupuje i targuje cene, ja załatwiam formalności, wszystkie dodatki zostają na danym motocyklu.
I co? I NIC!!! :banghead:
Bo w tym kraju ludzie wolą kupić od handlarza szpeja dopiero co oderwanego od płotu, niż uczciwie dać komuś zarobić pare groszy, kupując przy okazji dobre moto.
Taka mentalnośc Polaka :banghead:

Użytkownik tadeo edytował ten post pią, 24 lut 2012 - 17:46


#37 C z e j e n

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - dwusuwowy rider

  • H-D
  • 291 postów
  • Wiek: 39
  • Na FM od: 23 czerwiec 2011
  • Skąd:wlkp
  • Motocykl:co chwile inny

Napisano pią, 24 lut 2012 - 18:55

Każdy twierdzi,ze jest znawca tematu, wirtuoz motoryzacji... więc dlaczego akurat Tobie można zaufać?
Wtope za granicą też można zaliczyć bo nie tylko polacy znają szpachel i lakiernika
Moze miałbyś większe wzięcie gdybyś napisał ile motocykli pomogłeś zakupić i jakieś opinie na Twoj temat mozna byłoby znaleźć
No i nie gwarantujesz niższej ceny niż w Polsce
Motocykle z włoch podobnie jak samochody to nic ciekawego stan zazwyczaj opłakany zaniedbane i a zresztą kto tam był to wie

#38 tadeo

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1343 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 28 sierpień 2006
  • Skąd:Gościszów (Lwówek Sl.)
  • Motocykl:bandit 1200N

Napisano pią, 24 lut 2012 - 20:02

Niższej ceny? Wręcz przeciwnie!!!
Ceny za zdrowe moto są wyższe! Znam ten rynek doskonale, gdyż spędziłem tam parę lat. I doskonale wiem skąd wziąć motocykle po kilkaset euro które po lekkim "odświeżeniu" pasowały by do średniej rynkowej. Jak i wiem, jak kupić motocykl w świetnym stanie włącznie z dodatkami. Jednak nigdy nikogo nie oszukałem, i nie potrafię zarabiac na cudzej krzywdzie. Więc zamiast sprowadzać złom, wolałem sobie odpuścić.

A motocykle przy zakupie których byłem, może były i droższe, ale dobrze wyposażone, na nowych oponach i świeżym oleju. Tego w Polsce nie uświadczysz.

#39 Kostek_86

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 87 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 02 grudzień 2004
  • Skąd:Wroclaw
  • Motocykl:Honda XL 600v "Trampek"

Napisano pią, 24 lut 2012 - 21:47

U mnie sytuacja przy zakupie Transalp'a wyglądała następująco:

Pojechałem ze znajomym mechanikiem do Poznania, własnie pod takie garaże. Właściciel już na nas czekał, przy otwartym garażu, a moto w środku. W trójkę go wyciągaliśmy, ponieważ stał w poprzek i pomijając fakt, że jazdę próbną zrobiliśmy obydwaj, po kolei, zanim kiedy jeszcze sprzedający kasy i jakichkolwiek dokumentów na oczy nie widział, to najlepszy motyw był kiedy trzeba było umowę spisać... Poszedł po prostu do domu po kartki A4, zostawiając nas z kasą, motocyklem z kluczykami w stacyjce i otwartym garażem. Myślicie, że to wszystko? Nic bardziej mylnego... W trakcie spisywania umowy, kiedy już mieliśmy dowód rejestracyjny, okazało się, że nie ma karty pojazdu i sytuacja się powtórzyła, z tą różnicą, że tym razem mieliśmy dodatkowo dowód.

Kumpel nie mógł uwierzyć w to co się dzieje, a ja mu tylko powiedziałem, że od razu widać, że w porządku jesteśmy :rolleyes:

#40 siwutek

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 7 postów
  • Na FM od: 23 listopad 2011
  • Skąd:łask
  • Motocykl:FZ6 Fazer

Napisano pią, 24 lut 2012 - 23:14

Niższej ceny? Wręcz przeciwnie!!!
Ceny za zdrowe moto są wyższe! Znam ten rynek doskonale, gdyż spędziłem tam parę lat. I doskonale wiem skąd wziąć motocykle po kilkaset euro które po lekkim "odświeżeniu" pasowały by do średniej rynkowej. Jak i wiem, jak kupić motocykl w świetnym stanie włącznie z dodatkami. Jednak nigdy nikogo nie oszukałem, i nie potrafię zarabiac na cudzej krzywdzie. Więc zamiast sprowadzać złom, wolałem sobie odpuścić.

A motocykle przy zakupie których byłem, może były i droższe, ale dobrze wyposażone, na nowych oponach i świeżym oleju. Tego w Polsce nie uświadczysz.


Widzisz gdybym cię znał, albo gdyby moi znajomi się o tobie pozytywnie wypowiadali to na pewno skorzystałbym z twych usług - jednakże postaw się na miejscu kupującego laika który cię nie zna - zaufałbyś komuś takiemu? Komuś kogo nie znasz? Jaką masz gwarancję że jako laik nie zostaniesz oszukany?? Kupując w kraju odchodzą ci koszty typu przejazd - życie za granicą - każdy to liczy, a tak samo za granicą jak i w Polsce mogą cię wydymać. Smutna prawda.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |