Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kto jeździ Yamahą XJ? ( Yamaha XJ600, XJ900 )

xj 600 blokady napięcie test regulator xj 600 akumulator

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1495 odpowiedzi w tym temacie

#61 Marlew

    MOTONITA - miejski lanser

  • Forumowicze
  • 1065 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 07 luty 2003
  • Skąd:Piaseczno, Wrocław
  • Motocykl:kolej na GSa

Napisano śro, 21 lip 2004 - 11:16

Dzwoń na te numery:

1) facet numer 1 >> Tel. (75) 782 50 60, 0 607 65 82 91
2) facet numer 2 >> Tel. 0 501 13 62 35

...


Serdeczne dzięki . Nr 2 nie ma ale od nr 1 kupuje całą głowicę bo niechciał wymontować zaworu :P ale gość OK, biorę ją za 250 i jak wymontuje zawór to bede sprzedawał więc jakby ktoś potrzebował głowice w podobno świetnym stanie do XJ ..... to juz wiecie do kogo sie zgłosić :P

#62 alan

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 42 postów
  • Na FM od: 27 marzec 2004
  • Skąd:Tarnowskie Góry

Napisano nie, 25 lip 2004 - 20:43

witam
mam kilka pytanek co do użytkowania motocykla z tytułu postu. Dokładnie chodzi mi o tą z roku 1993.
1 Jakie macie obroty biegu jałowego? Bo ja mam 1500 i wydaje mi się że to troszkę za dużo.
2 Przy jakich prędkościach zmieniacie biegi? Bo ja w mieście zmieniam przy około 2500-3000. Nie są to za niskie obroty?
3 Przy odpalaniu zimnego silnika na ssaniu, kilka razy mi "puknie" w rurę wydechową oraz w gaźnik... Myślę że trzeba by wyregulować zapłon ale nie jestem pewien (jeśli tak to ile by kosztowała regulacja zapłonu w jakimś warsztacie)?
4 przy wrzucaniu I na gorącym silniku muszę ją wrzucać mocno bo trochę zgrzyta... czy też macie takie coś? Może wyregulować sprzęgło? (i ponownie się pytam ile takie coś może kosztować)?

moto mam od niedawna stąd moje pytania na ten temat.
poza tym jeździ mi się nim bardzo dobrze, ciągle wyszukuję tutaj nowe wskazówki które pomagają mi w poruszaniu się jednośladem po drogach...
z góry dzięki za odpowiedź :P

#63 Conan123

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 69 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 02 czerwiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:X 11/DRZ 400

Napisano pon, 26 lip 2004 - 10:48

Witam
Do alan: Mam model z 1987, Twój to chyba nowa wersja - bardziej pochylony silnik, inny bak
1. Miałem na wolnych obrotach ok 800 i było w porządku, po przygodach z cewkami i przejechaniu 7 kkm od regulacji zrobiło się 2000 i to moim zdaniem nie jest OK - wybieram się na przegląd.
2.Biegi zmieniam 5-6 tys. - przyspieszanie 4-5 przy płynnym zwalnianiu, moja XJ jdzie zdrowo powyżej 7 tys. i czasami utrzymuję te obroty przy dynamicznej jeździe.
3. Moim zdaniem strzelanie przy zimnym silniku to sprawa mieszanki, ewntualnie niewłaściwej benzyny i ustawieniu wyprzedzenia zapłonu - spotkałem się z tym samochodzie, ale przy nagrzanym silniku. Proponuję zrobić czyszczenie gaźników i synchronizację, jeżeli sytuacja się nie zmieni dopiero zająć się zapłonem.
4. Mam to samo przy wysokich obrotach biegu jałowego, przedtem tego nie było. Radzę sobie tak: trochę wcześniej wrzucam I na światłach naciskając powoli lecz mocno - unikam głośnego uderzenia - myślę, że szkodliwe.
Za serwis wiosenny w Wawie (wymiana klocków, wszystkich płynów, przegląd ogólny, synchronizacja i czyszczeni gażników) zapłaciłem 400 zł, w takim małym warsztacie. Zdaje się, że trzeba operacje powtórzyć :buttrock:
Do Marlew: napisz w jakim stanie będziesz miał głowicę, zdaję się, że w zimę (mam nadzieję :crossy: ) czeka mnie poważny remont.
embe - żyjesz? coś Cię nie widać i nie słychać.
Pozdrowienia

#64 embe

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 598 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 11 luty 2004
  • Skąd:Warszawa - Natolin

Napisano pon, 26 lip 2004 - 23:08

Oj panie Conanie :buttrock: Po połudnoiu pracuję, wracam późno i idę spać. Wstaję o 11-12, jem i idę do pracy. Kocioł i świrowisko. To wszystko dla konia i gitarki, ale prawdopodobnie wszystko co zarobię pójdzie w konia właśnie. Podobnie jak Marlew nie lubię stuków i jakichkolwiek kompromisów na tle technicznym, jednak na razie muszę się z tym pogodzić, bo nie mam kaszany na kompleksowe zajęcie się silnikiem. Może w sierpniu jakoś lepiej będzie z czasem, to jakośrazem śmigniemy. A tak na marginesie, raz czy dwa zajrzałem do Ciebie będąc koniem, ale nie było Cię wtedy w robocie. Owa sympatyczna blond-pani miała przekazać pozdrowienia :crossy:

Ostatnio mam zagwozdkęz olejem. Napisałem w wątku "mechanika ogólna". Dziwnie szybko go ubyło, podczas gdy do tej pory w ogóle nie był zużywany. Hę... :?

#65 Marlew

    MOTONITA - miejski lanser

  • Forumowicze
  • 1065 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 07 luty 2003
  • Skąd:Piaseczno, Wrocław
  • Motocykl:kolej na GSa

Napisano wto, 27 lip 2004 - 07:08

....
Do Marlew: napisz w jakim stanie będziesz miał głowicę, zdaję się, że w zimę (mam nadzieję :buttrock: ) czeka mnie poważny remont.
...
Pozdrowienia


Cześć,
głowica cała, brak pęknięć - ukruszony kawałek radiatora (1cm/1cm), jeden zawór zabrałem (wydech) więc trzeba dokupić. Wałki rozrządu bez śladów zużycia, panewki wałków OK, b. swieżo zdjęta - widać po uszczelkach itd, ogólnie trzeba wziąć i zobaczyć - teraz jest rozłożona na części więc wszystko widać.
Aha dałem 250 wymontowałem zawór i chciałbym 200 wziąć...
pozdrawiam

#66 Conan123

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 69 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 02 czerwiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:X 11/DRZ 400

Napisano wto, 27 lip 2004 - 09:57

Witam
Do embe: cieszę się, że żyjesz, pozdrowienia dostałem - dzięki. Na pocieszenie: też dużo pracuję, a wydatki na rumaka muszę wcisnąć w budżet rodzinny i to jest bardzo trudna sztuka :buttrock:
Niestety za dwa tygodnie opuszczam Ursynów i przeprowadzam się na Pragę, biuro do końca roku a starym miejscu, potem zobaczymy.
Z olejem miałem podobnie, nagle zaczeło ubywać, na jesieni 2003 poziom się utrzymywał, a teraz schodzi równo 1l/1000 km, za to przyczyna się znalazła: po remoncie (wymianie - MonsterGarage z kolegą uprawialiśmy) częśi układu wydechowego, odcinek pomiędzy tłumikami a kolektorami wydechowymi, widać piękne obłoczki przy dodaniu gazu, wcześniej nie było. Po za tym dźwięk się bardzo zmienił, też fajny i trochę ciszej na wolnych obrotach, na górze po staremu - piekło. Po zmierzeniu ciśnienia w cylndrach wyszły różnice kwalifikujące silnik do remontu - jest na granicy wg danych serwisowych, tak powiedzieli w warsztacie - dramatu nie ma ale niedługo trzeba będzie się tym zająć.
Do Marlew: jak wyżej, pomału szykuję się do remontu, w sierpniu nie dam rady finansowo, ale później chętnie obejrzę głowicę, nie trzymam z decyzją - jeżeli ktoś będzie potrzebował przede mną to trudno.
Pozdrowienia

#67 drfugazi

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 85 postów
  • Na FM od: 08 lipiec 2004
  • Skąd:Kęty/Małopolska
  • Motocykl:FZS-1000 Fazer

Napisano wto, 27 lip 2004 - 15:01

witam
mam kilka pytanek co do użytkowania motocykla z tytułu postu. Dokładnie chodzi mi o tą z roku 1993.


Witam,
mam XJ 600S z 1995 roku (Diversion)

1 Jakie macie obroty biegu jałowego? Bo ja mam 1500 i wydaje mi się że to troszkę za dużo.

Za dużo. Tyle powinno być podczas rozgrzewania zimnego silnika na ssaniu. Po całkowitym zamknięciu ssania
u mnie jest około 1000 rpm (800 - 1000 rpm).

2 Przy jakich prędkościach zmieniacie biegi? Bo ja w mieście zmieniam przy około 2500-3000. Nie są to za niskie obroty?

Dla ekonomicznej jazdy - czemu nie :buttrock: Ale to nie jest silnik V2 (który ciągnie od dołu), tu trzeba trochę wkręcić silnik na obroty :crossy:

3 Przy odpalaniu zimnego silnika na ssaniu, kilka razy mi "puknie" w rurę wydechową oraz w gaźnik... Myślę że trzeba by wyregulować zapłon ale nie jestem pewien (jeśli tak to ile by kosztowała regulacja zapłonu w jakimś warsztacie)?

Tu się nie wypowiadam za bardzo, ale sprawdź raczej ten zapłon, bo możesz uwalić świece jak Ci moto zdechnie na ssaniu, poza tym to nie jest normalne i należało by to poprawić. Objawy wskazują IMHO na zapłon.

4 przy wrzucaniu I na gorącym silniku muszę ją wrzucać mocno bo trochę zgrzyta... czy też macie takie coś? Może wyregulować sprzęgło? (i ponownie się pytam ile takie coś może kosztować)?

Zacznij od zbicia obrotów. Przy wrzucaniu jedynki stuk jest dopuszczalny, ale zgrzytać nie powinno. Kiedyś miałem za wysokie obroty w MZ-cie i też były problemy z wrzucaniem jedynki. Jeśli sprzęgło Ci nie ślizga, ani nie ciągnie to raczej bym nie regulował.
Hint: Podczas jazdy, przy redukcji biegów staraj się robić przegazówki (krótkie dodanie gazu przed naciśnięciem dźwigni zmiany biegów), powinno to wydłużyć żywotność skrzyni biegów.

moto mam od niedawna stąd moje pytania na ten temat.
poza tym jeździ mi się nim bardzo dobrze, ciągle wyszukuję tutaj nowe wskazówki które pomagają mi w poruszaniu się jednośladem po drogach...

Bo to zajefajne moto jest :evil:

Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie

#68 Tbar

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 31 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 23 kwiecień 2004
  • Skąd:centrala
  • Motocykl:CBF 1000

Napisano śro, 28 lip 2004 - 22:54

cześć,
skoro mowa o XJ600 to też sie dołącze...


1 Jakie macie obroty biegu jałowego? Bo ja mam 1500 i wydaje mi się że to troszkę za dużo.

Za dużo. Tyle powinno być podczas rozgrzewania zimnego silnika na ssaniu. Po całkowitym zamknięciu ssania
u mnie jest około 1000 rpm (800 - 1000 rpm).


Mam Diversiona z 99 i w instrukcji napisali, że obroty na biegu jałowym powinny oscylować w okolicy 1200 -1300 rpm. U mnie tak mniejwięcej jest, natomiast na pełnym ssaniu dochodzą aż do 2500rpm. Ale teraz ssania nie używam - rozgrzewam moto chwile przed jazdą i w drogę. Ssanie odkręcam jak jest chłodniej.


2 Przy jakich prędkościach zmieniacie biegi? Bo ja w mieście zmieniam przy około 2500-3000. Nie są to za niskie obroty?

Dla ekonomicznej jazdy - czemu nie :crossy: Ale to nie jest silnik V2 (który ciągnie od dołu), tu trzeba trochę wkręcić silnik na obroty :evil:


W instrukcji radzą aby zmieniać biegi co każde 10km/h, czyli 6-stke włączamy przy 60 km/h (oczywiście jeśli chcemy spalić jak naj mniej paliwa). Przy takiej jeździe osiągnąłem spalanie ok 5l/100km w mieście, więc chyba nieźle.Gdy instrukcję odłożę w przysłowiowy kąt uzyskuję o 1l więcej na 100km.


4 przy wrzucaniu I na gorącym silniku muszę ją wrzucać mocno bo trochę zgrzyta... czy też macie takie coś? Może wyregulować sprzęgło? (i ponownie się pytam ile takie coś może kosztować)?

Zacznij od zbicia obrotów. Przy wrzucaniu jedynki stuk jest dopuszczalny, ale zgrzytać nie powinno. Kiedyś miałem za wysokie obroty w MZ-cie i też były problemy z wrzucaniem jedynki. Jeśli sprzęgło Ci nie ślizga, ani nie ciągnie to raczej bym nie regulował.
Hint: Podczas jazdy, przy redukcji biegów staraj się robić przegazówki (krótkie dodanie gazu przed naciśnięciem dźwigni zmiany biegów), powinno to wydłużyć żywotność skrzyni biegów.


pierwszy bieg zawsze bardziej lub mniej stuka, więc tu bym się nie przejmował - kwestia wprawy.

Bo to zajefajne moto jest :evil:


zgadzam się :evil:

a teraz jedno pytanko: W ost łikend zrobiłem trasę W-wa - Bielsko B. - Żar - W-wa (więc byłem niedaleko Kęt!!!). Była to moja pierwsza dłuższa trasa i na dodatek z Narzeczoną na pokładzie. Jako że robiliśmy TO pierwszy raz :buttrock: rozpocząłem nieśmiało od 90km/h i tak przejechaliśmy pierwszy odcinek ok 100km. Nie był to rekord prędkości, ale od czegos trzeba zacząć. I z tą prędkośćią wiąże sie moje pytanie, ponieważ gdy zrobiliśmy sobie przerwę spostrzegłem, że moje ręce drżą przez jakies 10 min po wyłączeniu silnika,a naprawdę nic wcześniej nie piłem!!!. Na 6 biegu motor ma ok4200rpm, prędkość ok 90km/h i silnik wpada w coś na kształt rezonansu - wszystko drga i klekoce, po osiagnięciu 100 -120km/h (5000-6000 rpm) drgania zanikają. czy podobne zjawisko obserwujecie u siebie? A poza tym silnik poci się pod jedna ze śrubek na dole. Kilka kropel oleju pod motorkiem pojawiało się na postojach gdy wcześniej jechałem właśnie ok 90km/h natomiast gdy jechałem szybciej wsazystko było ok, żadnych strat w oleju, czy taki mały wyciek tez może być spowodowany tymi drganiami? bo wydaje mi się że tak!

To tyle na teraz.

#69 POM

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 448 postów
  • Na FM od: 15 czerwiec 2004
  • Skąd:Kraków

Napisano czw, 29 lip 2004 - 07:55

mam XJ-tę rocznik taki sam jak twój, te drgania są również w moim motocyklu i przy obrotach 4200-4500, prędkośc przy tych obrotach zależy juz od załozonych zębatek ale u mnie to jest jakieś 100km/h, pierwszy bieg czasem strzela jak się go zapina (tzn. czasem słychać mało przyjemne stuki), z dwójką i trójką jest znacznie lepiej,
u mnie obroty na ssaniu dochodzą nawet do 3000, ale nie kręcę go tak jak jest zimny, spalanie jest na poziomie 5l/100km praktycznie zawsze (miasto, cykl mieszany), nieco mniej jest na trasie,

pozdrawiam

#70 drfugazi

    NOWICJUSZ - niuchacz wydechowy

  • Forumowicze
  • 85 postów
  • Na FM od: 08 lipiec 2004
  • Skąd:Kęty/Małopolska
  • Motocykl:FZS-1000 Fazer

Napisano czw, 29 lip 2004 - 08:57

Mam Diversiona z 99 i w instrukcji napisali, że obroty na biegu jałowym powinny oscylować w okolicy 1200 -1300 rpm. U mnie tak mniejwięcej jest, natomiast na pełnym ssaniu dochodzą aż do 2500rpm. Ale teraz ssania nie używam - rozgrzewam moto chwile przed jazdą i w drogę. Ssanie odkręcam jak jest chłodniej.

Skoro tak piszą, to widać tak ma być :crossy:
Ja odpalam zawsze na ssaniu, chyba że silnik jest ciepły. Zaraz po odpaleniu moto dochodzi do około 3 krpm, przymykam wtedy ssanie, aby obroty były na poziomie 2 krpm. Później całkiem zamykam ssanie, w międzyczasie ubieram ciuchy i po chwili wsiadam i jadę. Przez kilka pierwszych km odkręcam do 3 - 3.5 krpm

W instrukcji radzą aby zmieniać biegi co każde 10km/h, czyli 6-stke włączamy przy 60 km/h

Nuuuuda..... Ziew. :evil:

a teraz jedno pytanko: W ost łikend zrobiłem trasę W-wa - Bielsko B. - Żar - W-wa (więc byłem niedaleko Kęt!!!). Była to moja pierwsza dłuższa trasa i na dodatek z Narzeczoną na pokładzie. Jako że robiliśmy TO pierwszy raz :buttrock: rozpocząłem nieśmiało od 90km/h i tak przejechaliśmy pierwszy odcinek ok 100km. Nie był to rekord prędkości, ale od czegos trzeba zacząć. I z tą prędkośćią wiąże sie moje pytanie, ponieważ gdy zrobiliśmy sobie przerwę spostrzegłem, że moje ręce drżą przez jakies 10 min po wyłączeniu silnika,a naprawdę nic wcześniej nie piłem!!!. Na 6 biegu motor ma ok4200rpm, prędkość ok 90km/h i silnik wpada w coś na kształt rezonansu - wszystko drga i klekoce, po osiagnięciu 100 -120km/h (5000-6000 rpm) drgania zanikają. czy podobne zjawisko obserwujecie u siebie?

Standardowa przypadłość XJ-tów. Myślałem, że w nowszych to już poprawili (są inne owiewki). Ja po kilku dniach jazdy podokręcałem śruby od owiewek i miałem takie rezonanse, że starałem się unikać tego zakresu obrotów.
Później jednak zacząłem grzebać przy tych owiewkach i popuściłem śruby. Teraz jest znacznie lepiej. No i jazda całkiem inna, bo można sobie trzymać obroty około 4 krpm i mieć zapas w jedną i drugą stronę.

A poza tym silnik poci się pod jedna ze śrubek na dole. Kilka kropel oleju pod motorkiem pojawiało się na postojach gdy wcześniej jechałem właśnie ok 90km/h natomiast gdy jechałem szybciej wsazystko było ok, żadnych strat w oleju, czy taki mały wyciek tez może być spowodowany tymi drganiami? bo wydaje mi się że tak!

Wydaje mi się, że nie. Ja nie zaobserwowałem żadnych wycieków z silnika. Na mój gust nie jest to dobry objaw, ale jeden ze znajomych (XJ z '97) też wspominał o takim wycieku.

Zdrówka i wachy pod korek

#71 alan

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 42 postów
  • Na FM od: 27 marzec 2004
  • Skąd:Tarnowskie Góry

Napisano pią, 30 lip 2004 - 21:59

ja jak kupowałem to moto to wcześniej wyczytałem na forum o tych drganiach prz 4 tyś obr więc to mnie nie zaskoczyło i teraz staram się nie jeździć z taką prędkością obrotową (ale wiadomo że tego nie da się uniknąć...).
Ja mój motorek (nawet podczas ciepłych dni) muszę odpalać na ssaniu bo mi gaśnie, ale może to przez to że mam źle wyregulowane gaźniki.
U mnie czasami z lewej strony silnika pokaże się kropelka oleju ale tym za bardzo się nie przejmuję (mam nadzieję że nie będzie tych kropelek coraz więcej).
Kupiłem motor bez pokrętła to zamykania kranika paliwa i cały czas mam kranik otwarty, ale nawet jak motor stoi kilka dni to nic nie przecieka i ładnie odpala więc zostawię to tak jak jest.

#72 Conan123

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 69 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 02 czerwiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:X 11/DRZ 400

Napisano czw, 05 sie 2004 - 13:06

Witam
To zmnowu ja z dużym i pilnym problemem, mój tylny amortyzator ogłosił emeryturę i od razu zgon - operacja raczej nie pomoże. W związku z tym pilnie poszuuję amortyzatoara do mojej XJ600 '87. Z góry dzięki i pozdrowienia.

#73 alan

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 42 postów
  • Na FM od: 27 marzec 2004
  • Skąd:Tarnowskie Góry

Napisano czw, 05 sie 2004 - 21:03

pisałem wcześniej o moim źle wyregulowanym zapłonie... ale na razie chyba z tym poczekam, bo chociaż mam obroty trochę za wysokie (1500), to jednak odpala super, nawet jak kilka dni stoi, co prawda puknie mi kilka razy w gaźnik ale nie jest tragicznie. Jak wkręcam go na obroty (7 tyś) i puszczę manetkę gazu to nie ma żadnych złych objawów. Wykręciłem świece, wszystkie wyglądają bardzo dobrze, spalanie mam na poziomie poniżej 5 l (przy bardzo spokojnej jeździe i krótkich trasach).
tak więc odpuszczę sobie regulowanie zapłonu oraz czyszczenie gaźników (przynajmniej na ten sezon), może przez zimę uzbiera się trochę kasiorki to na nowy sezon wymienię świece, olej i zrobię wszystkie regulacje.
No chyba że radzicie żeby jednak to zrobić??

Conan po jakim przebiegu padł Ci ten amorek? Teraz po prostu padł i nie da się jeździć w ogóle?

#74 Adam M.

    Spec - Mechanik

  • Super-Moderatorzy
  • 11325 postów
  • Wiek: 65
  • Na FM od: 09 sierpień 2003
  • Skąd:Kanada
  • Motocykl:BSA A65, GS1150

Napisano pią, 06 sie 2004 - 02:41

Do Alana:
zaplonu w tych motocyklach sie nie reguluje - elektroniczny,
stukniecie jedynka przy wrzuceniu ze stania to normalka,
wolne obroty za wysokie - opusc sobie sruba regulacyjna jest pod gaznikami, pokrec prawo / lewo i zobacz kiedy opadaja. Powinny byc okolo tysiaca i rowne.
pukanie w gaznik / tlumik moze byc zwiazane z ustawieniem zaworow, niewlasciwa mieszanka w jakims cylindrze, ogolnie troche zabawy zeby to znalezc.

Adam M.

#75 Conan123

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 69 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 02 czerwiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:X 11/DRZ 400

Napisano pią, 06 sie 2004 - 08:54

Witam,
Do alan: moto ma 70 kkm, ja nim przejechałem ok 9 kkm, zauważyłem wycieki z amorka jakieś 1,5 kkm temu i chciałem zareagować w miarę szybko, żeby amorka ewentualnie uratować (czy będzie to w ogóle mozliwe to się dzisiaj wypowie spec Damian). Jestem zwolennikiem, niestety, dość barbarzyńskiego poglądu, że dopóki koła się kręcą to można jechać, bywało, że zmuszałem pojazdy do jazdy siłą woli - to czym wtedy jechałem nie miało prawa się poruszać z punktu widzenia mechanicznego, o prawie drogowym nie wspomnę :buttrock: .
Jechać się da tylko, że na każdej większej dziurze tylne koło podskakuje do góry i kręci się szybciej, wrażenie jakby sprzęgło łapało gwałtowny uślizg.
Myślę, że dołożyłem biedakowi (amorek) ćwicząc trochę mocniej zakręty (patrz wątek w Nauce Jazdy), waże w pełnym rynsztunku ok 100 kg, to i amorek nie wytrzymał, swoje lata też ma.
Do Adam M: Czy w tych gaźnikach reguluję się skład mieszanki i jak? O ile wiem to śrubka od wolnych obrotów ustawia tylko poziom przepustnic. Pamiętam ze starszych pojazdów, że przyczyną strzelania w gażnik mogła być zbyt uboga mieszanka, w tłumiki - za bogata nawet przy prawidłowo ustawionym zapłonie.
Pozdrowienia

#76 Adam M.

    Spec - Mechanik

  • Super-Moderatorzy
  • 11325 postów
  • Wiek: 65
  • Na FM od: 09 sierpień 2003
  • Skąd:Kanada
  • Motocykl:BSA A65, GS1150

Napisano pią, 06 sie 2004 - 14:07

Sklad mieszanki na wolnych obrotach reguluje sie sruba umieszczona zwykle na szczycie okraglej, poziomej rury gaznika bedacej jak gdyby przedluzeniem kolektora ssacego. Pisze zwykle, bo nie znam XJ i dobrze by bylo looknac w fiszki.
Ta rura pozioma gaznika laczy sie z rura pionowa w ktorej znajduja sie przepustnice podcisnieniowe rozpylacz i cala reszta urzadzen, a srubka moze byc umieszczona za rura pionowa albo przed nia. Jezeli jest przed nia to reguluje ilosc powietrza w mieszance - odkrecanie zubaza, a przykrecanie wzbogaca mieszanke - jezeli jest za nia to reguluje ilosc benzyny w mieszance i wowczas odwrotnie, przykrecanie zubaza, a odkrecanie wzbogaca mieszanke.
Dodatkowa trudnoscia jest zaslepianie tej sruby w wersji amerykanskiej motocykla.

Adam M.

#77 alan

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 42 postów
  • Na FM od: 27 marzec 2004
  • Skąd:Tarnowskie Góry

Napisano pią, 06 sie 2004 - 18:02

Adam dzięki za pomoc... dzisiaj pokręciłem jakąś śrubą, obroty spadły więc to chyba będzie to :buttrock: na razie tak to zostawię, ustawiłem obroty na około 1200 i jest o wiele lepiej. Mniej nie chciałem dawać bo jak schodzi z obrotów bo obroty dochodzą do 1000 i mam wrażenie jakby miał zgasnąć, ale w razie czego jeszcze się tym pobawię, dużo roboty nie ma bo nawet na skrzyżowaniu można się schylić i pokręcić :lol:
Poza tym nie wiem jakie to będzie miało znaczenie przy odpalaniu... ale jest ok
Conan nie strasz mnie bo moja ma przebieg 68 tyś... ale liczę na to że jeszcze ten amorek długo mi posłuży :buttrock:

#78 Conan123

    NOWICJUSZ - trzecia Mordka

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 69 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 02 czerwiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:X 11/DRZ 400

Napisano czw, 26 sie 2004 - 10:39

Witam,
Do alan: niestety regeneracja się nie powiodła, udało sie dopasować używany amorek od FZR-ki, trzeba przerobić mocowanie przy wahaczu - śmiga jak szalony, i regulacja inna. Mogę wreszcie spokojnie przejeżdżać przez torowiska i inne miejskie wertepy :( ,
Do Marlew: tak fajnie mi się jeżdzi, że aż olej spod głowicy poszedł - chyba przyspieszę remont, chciałbym zobaczyć Twoją głowicę, ale jak się skontaktować?
Pozdrowienia

#79 Marlew

    MOTONITA - miejski lanser

  • Forumowicze
  • 1065 postów
  • Wiek: 42
  • Na FM od: 07 luty 2003
  • Skąd:Piaseczno, Wrocław
  • Motocykl:kolej na GSa

Napisano pon, 30 sie 2004 - 14:48

Witam,
Do Marlew: tak fajnie mi się jeżdzi, że aż olej spod głowicy poszedł - chyba przyspieszę remont, chciałbym zobaczyć Twoją głowicę, ale jak się skontaktować?
Pozdrowienia


Zapraszam do mnie - tel 603667944 - 20 km od Janek w strone Katowic - głowica jest rozebrana wiec nie ma problemu z weryfikacją.
pozdr

#80 alan

    NOWICJUSZ - romeciarz

  • Forumowicze
  • 42 postów
  • Na FM od: 27 marzec 2004
  • Skąd:Tarnowskie Góry

Napisano pon, 30 sie 2004 - 20:27

Conan czyli zmiana amorka wyszła na dobre :?: 8)
ile Cię to wyszło? Ile za amorek a ile za robociznę?





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: xj 600 blokady, napięcie, test, regulator, xj, 600, akumulator

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań