Skocz do zawartości


 

 

Zdjęcie

Quad dla siedmiolatka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

#1 colahondax11

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 593 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 16 styczeń 2009
  • Skąd:Wielkopolska
  • Motocykl:Honda X11

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 12:44

Chcę przeznaczyć około 2000zł na ten zakup.
Wiem że cudów nie będzie za tą sumę, ale może coś doradzicie.

Aha, chrześniak jest bystrzejszy i wyższy od swoich rówieśników, więc proszę nie zwracać mi uwagi, że to za młode dziecko na taką zabawkę.

Użytkownik colahondax11 edytował ten post śro, 20 kwi 2011 - 12:46

Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu sportowy motocykl...

#2 Bloodhound

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • V.T.X.
  • 734 postów
  • Wiek: 48
  • Na FM od: 27 kwiecień 2009
  • Skąd:Żywiec
  • Motocykl:VTX 1800C

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 12:57

... na taką zabawkę.

W tym problem, że jakie by to nie było to nie jest zabawka. Cztery koła dają złudne poczucie bezpieczeństwa, a stabilne to nie jest.
Myślę, że szkoda dzieciaka. Ale dorosły jesteś, swój rozum masz.
Wiek jeźdźca nie ma tu większego znaczenia - dorośli też sobie tym sprzętem nader często robią kuku.

Użytkownik Bloodhound edytował ten post śro, 20 kwi 2011 - 13:00

Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć ci "spier...aj", w taki sposób, że czujesz narastające podniecenie przed zbliżającą się podróżą.

#3 Domestos_WC

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 215 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 02 kwiecień 2010
  • Skąd:Birmingham

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 13:09

quady dla dzieci na komunię to jakaś paranoja....

#4 emil1005

    MOTONITA - leżący na baku

  • Forumowicze
  • 1401 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 05 luty 2006
  • Skąd:Wschód

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 13:32

za ta kase nic innego jak chinska 110ccm nie kupisz, a ze wszystkie sa takie same wiec nie ma nawet nad czym dyskutowac

#5 ElwisDB

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 231 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 14 czerwiec 2009
  • Skąd:Wałbrzych / Wrocław
  • Motocykl:Bandziorrr 0,6

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 14:38

Biorąc pod uwagę, że pojazdy mechaniczne dla małego dziecka ogólnie nie są najlepszym pomysłem, radził bym bardziej stopniowo i od jakiejś chińskiej 50 zacząć. Poruszać też się będzie, a w razie czego mniejsze straty.

#6 colahondax11

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 593 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 16 styczeń 2009
  • Skąd:Wielkopolska
  • Motocykl:Honda X11

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 15:36

quady dla dzieci na komunię to jakaś paranoja....



On nie ma jeszcze komunii.


... na taką zabawkę.

W tym problem, że jakie by to nie było to nie jest zabawka. Cztery koła dają złudne poczucie bezpieczeństwa, a stabilne to nie jest.
Myślę, że szkoda dzieciaka. Ale dorosły jesteś, swój rozum masz.
Wiek jeźdźca nie ma tu większego znaczenia - dorośli też sobie tym sprzętem nader często robią kuku.


To ma być quadzik pierdzioszek, a nie quad.
Ojciec tegoż malucha, chce go nauczyć jeździć trzymając za rączkę, a nie puszczać go samego na ulicę.
Można nauczyć kilkuletnie dziecko jazdy na quadzie, nasza sześcioletnia sąsiadka jeździ już sama wokół domu, pod okiem swojego taty.
Wiem że nie brzmi to najlepiej "quad dla siedmiolatka" ale na prawdę da się bezpiecznie tym jeździć.
Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu sportowy motocykl...

#7 gorgar

    CZYTACZ - zupełny świeżak

  • Forumowicze
  • 5 postów
  • Wiek: 29
  • Na FM od: 10 czerwiec 2010
  • Skąd:Łódź
  • Motocykl:CB400 Super Four

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 17:33

Jak zostało wcześniej powiedziane, w tych pieniądzach wszystkie chińczyki będą takie same.

#8 colahondax11

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 593 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 16 styczeń 2009
  • Skąd:Wielkopolska
  • Motocykl:Honda X11

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 17:39

Jak zostało wcześniej powiedziane, w tych pieniądzach wszystkie chińczyki będą takie same.



Czyli totalnie do bani, czy względne?
Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu sportowy motocykl...

#9 grizzli

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • Forumowicze
  • 430 postów
  • Wiek: 52
  • Na FM od: 12 styczeń 2007
  • Skąd:Poznań
  • Motocykl:Honda vfr 750

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 18:54

Chińczyk to totalna katastrofa. Przerabiałem ich trochę u siebie w warsztacie, aż w końcu wycofałem ich naprawę ze swojej oferty.Podobnie jak chińskich skuterów. Zawieszenie w chińskich quadach jest do tego stopnia fatalne, że po niewielkim przebiegu zaczyna się rozpadać. Zresztą silniki też nie są trwałe. Standardowa awaria to brak sprężania i problemy z rozruchem.

"Nie bądzmy chu*ami i jebanymi lamusami, bo każą nam wypie**alać z forum"


#10 jeszua

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - wymiatacz szos

  • Super-Moderatorzy
  • 9285 postów
  • Wiek: 41
  • Na FM od: 28 czerwiec 2004
  • Skąd:Namur

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 19:13

w życiu nie zgodziłbym się na coś takiego. nie dalej, jak kilka tygodni temu znajomy opowiadał o swoim koledze z pracy, który chrześniaczce kupił quada. parę tygodniu później cudem przeżyła wypadek, ale ze złamanym kręgosłupem już do końca życia będzie jeździć na wózku
pojazd silnikowy to nie zabawka dla dziecka
jsz

ps. popatrz sobie, w jakim wieku dziecko zaczyna myśleć abstrakcyjnie - tzn. rozumieć konsekwencje swoich działań. tu nie chodzi o fizyczne "urósł to da radę", tylko że mentalnie nie jest zdolny opanować zasad korzystania z takiego pojazdu, z wyciągnięciem konsekwencji swoich działań

bezmotocyklowy


#11 colahondax11

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 593 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 16 styczeń 2009
  • Skąd:Wielkopolska
  • Motocykl:Honda X11

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 20:22

w życiu nie zgodziłbym się na coś takiego. nie dalej, jak kilka tygodni temu znajomy opowiadał o swoim koledze z pracy, który chrześniaczce kupił quada. parę tygodniu później cudem przeżyła wypadek, ale ze złamanym kręgosłupem już do końca życia będzie jeździć na wózku
pojazd silnikowy to nie zabawka dla dziecka
jsz

ps. popatrz sobie, w jakim wieku dziecko zaczyna myśleć abstrakcyjnie - tzn. rozumieć konsekwencje swoich działań. tu nie chodzi o fizyczne "urósł to da radę", tylko że mentalnie nie jest zdolny opanować zasad korzystania z takiego pojazdu, z wyciągnięciem konsekwencji swoich działań



Tak rozumiem, jestem po dwóch wypadkach na motocyklu, i wrogowi nie życzę tego bólu który przechodziłem.
Rozmawiałem o zachowaniu maximum bezpieczeństwa z jego ojcem (bo to pomysł jego Ojca, decyzja zapadła, on mu kupi quada i już, wszyscy w rodzinie próbowali mu to wybić z głowy, ale nic z tego).

Cholera, twój post jeszua nastroszył mi włosy na głowie, zbiłeś mnie z chęci "dołożenia się" do kupna tego quada.

Użytkownik colahondax11 edytował ten post śro, 20 kwi 2011 - 20:23

Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu sportowy motocykl...

#12 ElwisDB

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 231 postów
  • Wiek: 31
  • Na FM od: 14 czerwiec 2009
  • Skąd:Wałbrzych / Wrocław
  • Motocykl:Bandziorrr 0,6

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 20:51

ps. popatrz sobie, w jakim wieku dziecko zaczyna myśleć abstrakcyjnie - tzn. rozumieć konsekwencje swoich działań. tu nie chodzi o fizyczne "urósł to da radę", tylko że mentalnie nie jest zdolny opanować zasad korzystania z takiego pojazdu, z wyciągnięciem konsekwencji swoich działań


20 lat ?:D


w życiu nie zgodziłbym się na coś takiego. nie dalej, jak kilka tygodni temu znajomy opowiadał o swoim koledze z pracy, który chrześniaczce kupił quada. parę tygodniu później cudem przeżyła wypadek, ale ze złamanym kręgosłupem już do końca życia będzie jeździć na wózku
pojazd silnikowy to nie zabawka dla dziecka
jsz

ps. popatrz sobie, w jakim wieku dziecko zaczyna myśleć abstrakcyjnie - tzn. rozumieć konsekwencje swoich działań. tu nie chodzi o fizyczne "urósł to da radę", tylko że mentalnie nie jest zdolny opanować zasad korzystania z takiego pojazdu, z wyciągnięciem konsekwencji swoich działań



Tak rozumiem, jestem po dwóch wypadkach na motocyklu, i wrogowi nie życzę tego bólu który przechodziłem.
Rozmawiałem o zachowaniu maximum bezpieczeństwa z jego ojcem (bo to pomysł jego Ojca, decyzja zapadła, on mu kupi quada i już, wszyscy w rodzinie próbowali mu to wybić z głowy, ale nic z tego).

Cholera, twój post jeszua nastroszył mi włosy na głowie, zbiłeś mnie z chęci "dołożenia się" do kupna tego quada.


Dobrze się zastanów, bo jeszua ma rację. Raczej nie warto do tego ręki przykładać.

#13 YUBY

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

  • Super-Moderatorzy
  • 15695 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 28 maj 2007
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Komar

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 21:05

Odkąd jestem Ojcem nie kupiłbym swojemu dzieciakowi takiej zabawki. Świat się zmienia i Yuby się zmienia.

W sercu mieć dobro, a w głowie trochę dzikiego porno.

 


#14 Sihaja

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku

  • DesmoManiax DOC Poland
  • 493 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 27 maj 2006
  • Skąd:Namur

Napisano śro, 20 kwi 2011 - 21:11

Dla takiego malucha nigdy. Poprzednicy juz napisali dlaczego. A ja się pod tym podpisuję. Lepiej sie postawić i sobie wrogów zrobić, niż później żalować, że samemu się pomogło w czyms takim.
Tonie zabawka. A zdrowia dziecku nie przywrócisz.

Fakt, iż jakiś pogląd jest szeroko rozpowszechniony, nie stanowi żadnego dowodu na to, że nie jest on całkowicie absurdalny. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne.

Bertrand Russell

 

 


#15 Aster

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 761 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 11 czerwiec 2004
  • Skąd:Wrocław / Bielawa
  • Motocykl:Yamaha XJ600N '99

Napisano czw, 21 kwi 2011 - 10:01

Ja bym 7-latkowi kupił coś w tym stylu http://allegro.pl/dz...1559100901.html i piszę ten post najzupełniej poważnie.
Jawa 50 Mustang 1977 => Yamaha XJ 600N 1999 :D

#16 colahondax11

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Topic Starter
  • Forumowicze
  • 593 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 16 styczeń 2009
  • Skąd:Wielkopolska
  • Motocykl:Honda X11

Napisano czw, 21 kwi 2011 - 10:51

Ja bym 7-latkowi kupił coś w tym stylu http://allegro.pl/dz...1559100901.html i piszę ten post najzupełniej poważnie.


Czy to nie jest za małe dla siedmiolatka ?
Pasji nie zmienię, bo jak to zrobić, gdy słyszę w sercu sportowy motocykl...

#17 Aster

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - klepiący zaworami

  • Forumowicze
  • 761 postów
  • Wiek: 38
  • Na FM od: 11 czerwiec 2004
  • Skąd:Wrocław / Bielawa
  • Motocykl:Yamaha XJ600N '99

Napisano czw, 21 kwi 2011 - 11:16

W sumie racja, to może z tych? http://allegro.pl/pi...1574539256.html
Od razu mówię, że nie widziałem, nie macałem, sprzedający nie jest moim znajomym itd.
Jawa 50 Mustang 1977 => Yamaha XJ 600N 1999 :D

#18 Pozytywnie Zakrecony Wariat

    MOTONITA - rozmawiający z silnikiem

  • Forumowicze
  • 1153 postów
  • Wiek: 32
  • Na FM od: 21 maj 2007
  • Skąd:Warszawa-Jelonki
  • Motocykl:Speed Triple

Napisano czw, 21 kwi 2011 - 11:40

Jak taki Quad przygniecie dzieciaka,to będzie tragedia.
Ja bym odpuścił..
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych którzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,mając przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"

#19 mike.kir

    NOWICJUSZ - podwórkowy kaskader

  • Forumowicze
  • 110 postów
  • Wiek: 34
  • Na FM od: 26 maj 2010
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:GSX 1100F '92

Napisano czw, 21 kwi 2011 - 13:33

Cos czytalem ostatnio, ze quad daje zludzenie stabilnosci dziecku ale zle zbalansowany w zakrecie (nie jest to takie proste) ma mocna tendencje do przygniecenia dziecka i wtedy jest slabo.. Zdecydowanie lepsze jest male moto albo funbike bo w razie gleby spada dziecko jak z roweru.

#20 Rafał1980

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 22 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 04 październik 2010
  • Skąd:Bytom
  • Motocykl:Blady

Napisano czw, 21 kwi 2011 - 21:21

Kup mu lepiej piłkę do nogi.Przynajmniej na zdrowie mu wyjdzie :) Przekonaj jego ojca ,że chiniole to złom i lepiej kupić normalny towar.Tym sposobem zajmnie mu klika lat ,żeby nazbierać na coś porządnego , a dzieciak będzie miał czas na nazbieranie większej ilości oleju w głowie.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 Forumowiczów, 0 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


modyfikacje bixenon Full-led | sklep z oświetleniem samochodowym | żarniki xenon D2S D1S D3S D4S |