Skocz do zawartości


Zdjęcie

opony zimowe do motocykla/ skutera


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#1 PawelP

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 90 postów
  • Wiek: 43
  • Na FM od: 18 marzec 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:R1200GSA, VN1500

Napisano śro, 14 paź 2009 - 12:59

Witam, macie może jakieś doswiadczenie w sprawie opon zimowych do skuterów. Mam CityComa z oponami 140/70/16 i 110/70/16. Poszukuje takich z małymi kolcami (podobnie rozwiązanie jak w oponach rowerowych).
Pozdrawiam
PawełP

#2 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2511 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano wto, 20 paź 2009 - 02:03

Przejrzyj sobie ofertę firmy Heidenau, swego czasu zakładałem ichniejsze zimówki do SV-ki i było git.

Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max, rower oraz alternatywnie pojazdy szynowe (także w skali 1:120)


#3 Raio

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 548 postów
  • Wiek: 35
  • Na FM od: 23 lipiec 2006
  • Skąd:Wrocław
  • Motocykl:xj 600

Napisano wto, 20 paź 2009 - 09:21

Wszystko ok o ile kolce są z gumy nie metalowe bo takowe to są chyba zabronione na drogach o czarnej nawierzchni

#4 BANANvanDYK

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 578 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 28 październik 2008
  • Skąd:Chełmno
  • Motocykl:Simson SR80 & CBR 600F1

Napisano czw, 28 paź 2010 - 16:33

Witam.
Ostatnio zauważyłem że moje opony zupełnie przestały trzymać się drogi na mokrym asfalcie. Z przodu mam rocznego Vee Rubbera, z tyłu Vee Rubber po roku eksploatacji zużył się i miesiąc temu założyłem nową Heidenau. Zacząłem szukać innych opon i trafiłem na opony zimowe. Znalazłem już przyczynę - z przelewu gaźnika mieszanka leciała na bok opony i z tego powodu się ślizgałem. Umyłem oponę naftą, lekko ją domknąłem i zablokowałem ten gównianej konstrukcji przelew gaźnika. Teraz jest dobrze, ale nadal się zastanawiam nad skutecznością opon zimowych.

Znalazłem jeden typ opony pasujący rozmiarem (3.00-12), Heidenau K57 Snow-Tex w cenie ok. 150 zł/szt.
http://www.motorad.p...zimowe,k57.html
Po rozmowie telefonicznej z importerem dowiedziałem się że tych opon na obecną chwilę nie mają, ale w połowie listopada będą mieć dostawę, jednak z powodu małego zainteresowania mogą ją mieć tylko na zamówienie. Różnica pomiędzy zwykłą "K57" a "K57 zimową" polega na zastosowaniu miękkiej mieszanki gumy która oczywiście zachowuje swoje właściwości w niskich temperaturach.

Pewne testy potwierdzają skuteczność opon zimowych w stosunku do standardowych:
http://www.mg-outerl...terreifen.shtml

Warto więc zainwestować w opony zimowe?

Czekam na opinie, sądzę że niektórzy zagorzali użytkownicy skuterów lub też dużych turystyków z górskich miejscowości mają coś do powiedzenia w tej sprawie.
Dołączona grafika 7,352 osób lubi to.

#5 ks-rider

    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - tańczący z winklami

  • Forumowicze
  • 8641 postów
  • Wiek: 54
  • Na FM od: 13 listopad 2006
  • Skąd:Niemcy
  • Motocykl:nie stac mnie

Napisano czw, 28 paź 2010 - 22:07

Tak jak wspomnial Olsen, opony zimowe do skootera to tylko HEIDENAU.

crossy.gif

#6 rumian_1989

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 109 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 21 październik 2010
  • Skąd:Raciąż/Warszawa
  • Motocykl:CBR 600 F2, Yamaha R1

Napisano pią, 29 paź 2010 - 00:11

A właśnie co do tych kolców to chyba zabronione w Polsce nie ?

http://www.scigacz.p...odzie,9213.html

ja bym się jego zapytał jakie kapcie zakładał D.gif

#7 MaG_1975

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 261 postów
  • Wiek: 40
  • Na FM od: 03 czerwiec 2008
  • Skąd:W-wa, Gocław
  • Motocykl:DL 650A K7 -> XL1000VA

Napisano pią, 29 paź 2010 - 10:00

Kolce są u nas zabronione, ale opony zimowe typu Heidenau Snow-Tex żadnych kolców nie mają więc jak najbardziej. Moje tkc też już są twarde i śliskie na początku, na szczęście w jeździe po asfalcie strasznie się grzeją, więc po paru km już są OK.

#8 qurim

    Spec H-D

  • Forumowicze
  • 7783 postów
  • Wiek: 33
  • Na FM od: 12 maj 2007
  • Skąd:PL
  • Motocykl:Harley-Dziurawdupson

Napisano pią, 29 paź 2010 - 12:38

Cytat(BANANvanDYK @ 28.10.2010 - 16:33) Wyświetl post

Witam.
Ostatnio zauważyłem że moje opony zupełnie przestały trzymać się drogi na mokrym asfalcie...



Vee Rubber o kant d... możesz rozbić.

Na razie polecam ci patent który opracowałem na kurierce zimą w UK. Obniżenie ciśnienia w kołach. Nie więcej jak 10% bo będzie ciężko się prowadził. Najczęściej 5-10% ciśnienia nominalnego, musisz znaleźć kompromis pomiędzy przyczepnością a właściwościami jezdnymi. Niższe ciśnienie=większy obszar styku opony= więcej przyczepności. No i temp. szybciej łapią. Obniżenie ciśnienia więcej niż 10% spowoduje też niszczenie opony, tego na pewno się domyślasz.
MotorcycleStorehouse Dealer.
Wszystko do Twojego amerykańskiego motocykla!


Kiedy umrę pochowajcie mnie twarzą do dołu aby cały świat mógł pocałować mnie w dupę.

#9 BANANvanDYK

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 578 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 28 październik 2008
  • Skąd:Chełmno
  • Motocykl:Simson SR80 & CBR 600F1

Napisano pią, 29 paź 2010 - 15:30

Qurim, czemu?
Przejechałem na tym zestawie Vee Rubbera (VRM 220) zeszłą zimę i stwierdziłem że są nawet dają radę w zimę. Guma jest dość miękka, choć mogłaby być bardziej miękka. Boki opony są bardzo miękkie. Bieżnik daje radę w rozjeżdżonym śniegu. Na lodzie nie ma co liczyć na jakąkolwiek przyczepność. Poza tym, w normalnej (letniej) eksploatacji jej wady to ukształtowanie przekroju profilu - jest zaokrąglona, wąska zamiast płaska, daje wrażenie wąskiej opony. W połączeniu z miękkimi bokami opony zachowuje się niestabilnie w pochyleniu.

Wracając do tematu zimówek, wyczytałem że takie opony co najwyżej nadają się do eksploatacji po zimnym, ale suchym asfalcie. To jest zaleta miękkiej mieszanki. Jest dużo lepsza przyczepność co potwierdzają testy hamowania awaryjnego z ABS (w teście przy 70 km/h dało 4 metry krótszą drogę hamowania). Na sniegu czy lodzie niczego nie poprawi. Czy to prawda?

PS. Heidenau pisze, że opony co prawda można stosować bez wstępnego docierania, ale zaleca się założenie na 4 tygodnie przed atakiem zimy...
http://www.mynetmoto...ter_Reifen.html
Dołączona grafika 7,352 osób lubi to.

#10 rumian_1989

    NOWICJUSZ - podawacz śrubek

  • Forumowicze
  • 109 postów
  • Wiek: 26
  • Na FM od: 21 październik 2010
  • Skąd:Raciąż/Warszawa
  • Motocykl:CBR 600 F2, Yamaha R1

Napisano pią, 29 paź 2010 - 23:07

Tak szczerze jakoś też nie mam przekonania co do tych opon Vee Rubber
Chyba jak dobrze pamiętam zakładałem je do Simsona, ale do niczego więcej bym się nie odważył...

#11 wueska

    Spec - Mechanik

  • Spec
  • 5766 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 30 lipiec 2004
  • Skąd:Rzeszow
  • Motocykl:MZ ts 250/1 78r.

Napisano nie, 31 paź 2010 - 23:16

Po pierwsze nie wiem skąd się wzięło przekonanie że opony z kolcami to opony zimowe;| To są opony do lodu a nie do śniegu. Nie kupuj hidenau bo tylko wydasz kasę a opony są do dupy lekko mówiąc. Na zimę do motocykla/skutera pokuś się o coś w ten deseń:

http://allegro.pl/op...1291651906.html

Chodzi o rzeźbę, oczywiście to propozycja na miasto na śnieg typowa gęsta kostka.

#12 BANANvanDYK

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 578 postów
  • Wiek: 28
  • Na FM od: 28 październik 2008
  • Skąd:Chełmno
  • Motocykl:Simson SR80 & CBR 600F1

Napisano pon, 01 lis 2010 - 09:17

Tylko że ja potrzebuję propozycję "poza miasto", a raczej hard enduro bo zakrętów sporo, dwa wzniesienia i prawdopodobnie rzadko odśnieżana droga.
W mieście trochę lepiej, bo ulice zawsze są odśnieżane.
Chyba jednak spróbuję Snow-tex, bo raczej nic innego nie znajdę w tym rozmiarze.
Dołączona grafika 7,352 osób lubi to.

#13 ellephant

    NOWICJUSZ - macant tematu

  • Forumowicze
  • 23 postów
  • Wiek: 44
  • Na FM od: 24 listopad 2009
  • Skąd:wrocek
  • Motocykl:Kawa Versys

Napisano pią, 17 gru 2010 - 22:32

Witajcie
Możecie polecić zimowe opony do kawy versys? Może nie na lód, ale przynajmniej na śnieg.

#14 c64club

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 204 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 16 luty 2010
  • Skąd:Katowice
  • Motocykl:Banda małolitrażówek

Napisano śro, 19 paź 2011 - 09:40

Heyah.
Powoli szykuję sprzęta do zimy. Nie oznacza to "wypaćkać towotem, przykryć kocykiem i do szopy" :icon_twisted: ale wózek boczny, sporą szybę i laczki porządne.

I właśnie z laczkami jest problem. Zimówki endurowate znalazłem Heidenau - robią wybrane modele w technologii Snow-Tex, czyli włókienka i silika. Użytkownicy na zachodzie chwalą te oponki, podobno rzeczywiście trzymają nawet na warstwie ubitego na drodze śniegu (wiadomo, w granicach rozsądku). W instrukcji pisze, że używanie w temp. powyżej 10 stopni grozi pękaniem opon i błyskawicznym zużyciem.


Problemem jest brak wyboru (bo 4x18 są, ale mi nie podejdą pod błotnik) , względnie możliwy jest jakikolwiek dobór oponek. Dla mnie w miarę pasowne wydają się Heidenau K41 Snow Tex - do przodu 3x18, do tyłu 3.25x16, na wózek ewentualnie K42 2.75x16. Ale może znajdą się lepsze na tył, choćby 3.5x16 albo 90/90x16 - to optymalne rozmiary. Wiem, że podejdą mi 120/80x16 (nawet 120/90x16), a oryginalnie mam zamontowane 110/90, choć to już trochę za szerokie laczki - producent przesadził.

Słyszeliście gdzieś o zimówkach innych firm? Chodzi o grupę produktów

www.grzegorski.net - witrualny kącik mojego warsztatu


#15 Shinigami

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4091 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 04 czerwiec 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Ninja 250 WR250X

Napisano śro, 19 paź 2011 - 18:08

Jest też K66 Silica (SnowTex) ale jeszcze możesz zobaczyć ofertę Vee Rubber. Nie znam oznaczenia na śnieg ale w larssonie ostatnio była wzmianka o tych kapciach w ofercie.

Kawasaki Ninja 250R 2008 Dispatch Bike http://bikepics.com/...igami/08gpx250/


#16 c64club

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 204 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 16 luty 2010
  • Skąd:Katowice
  • Motocykl:Banda małolitrażówek

Napisano nie, 08 sty 2012 - 20:37

Nabyłem sobie takie oponki.
Na przód K41 3.00-18 Silica/M+S:
http://www.reifenwer...ofil=100&pic=23
Dołączona grafika

Na tył K66 90/80-16 Silica/M+S:
http://www.reifenwer...ofil=102&pic=59
Dołączona grafika
Obecnie nieprodukowany rozmiar. Szkoda, że nie udało mi się na czas dostać K41 3.25-16, ale na przyszłą zimę sobie takie sprawię, bo te K66 dostałem 5-letnie za śmieszną cenę.

Na kole wózka bocznego została letnia "kostka szosowa"

Test robiłem przez ostatnie 4 dni, 330 km za mną, z czego:
-na 2 kołach 50 km po mokrym, reszta z wózkiem bocznym i 35-40 kg bagażu
-190 km (90 z pasażerką) po mokrej drodze. w deszczu w temp. oscylujących wokół zera, czyli również momentami sorbet lodowy na mostach.
-20 km w błocie pośniegowym, momentami sięgającym wentyli w kołach, z pasażerką
-50 km (40 z pasażerka) w ujemnych temperaturach, po ubitym śniegu jak i w mieszance ubitego przykrytego do kilkunastu cm kopnym, z 10 km w lekko topniejącym

Na mokrej drodze (plac pod marketem) nie sposób zablokować koła. Na błocie pośniegowym była taka możliwość, aczkolwiek trzeba było się o to postarać. W śniegu nie miałem najmniejszych problemów z trakcją (jak na takie warunki), da się normalnie hamować i skręcać, choć nagły ostry zwrot kierownicą lub nagłe hamowanie powodowało utratę trakcji na rzecz przyczepności dynamicznej, nadal jednak dało się kierować. Na placu pod Biedronką w Węgierskiej Górce zabawialiśmy się w kręcenie zaprzęgiem ósemek na śniegu, tutaj parę razy celowo driftowałem, ale w 5-centymetrowej warstwie puchu na 1-2 cm ubitego śniegu to nie dziwota. Jak tylko kostka łapała asfalt, drift się kończył. Jadąc po czarnym asfalcie z resztkami śniegu oboje wystawiliśmy lewe buty na drogę i przy 45 km/h nie stawiały żadnego oporu, a oponki trzymały bez zarzutu. Tylna w śniegu raz tylko delikatnie uśliznęła przy podjeżdżaniu po śniegu pod 7% stok bez pasażera, kostka przedniej wgryza się w śnieg. Obie trzymają jak rzep.

Serdecznie polecam.

www.grzegorski.net - witrualny kącik mojego warsztatu


#17 Shinigami

    MOTOCYKLISTA - izi rajder

  • Forumowicze
  • 4091 postów
  • Wiek: 27
  • Na FM od: 04 czerwiec 2006
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Ninja 250 WR250X

Napisano nie, 08 sty 2012 - 20:56

sporo czasu się zbierałem z zakupem tego ale jak nie szmal (420zł za sztukę...) to pogoda. Nie mam nic przeciwko zimie w obecnej formie w Warszawie dlatego dałem sobie spokój. Jednak jeśli następna zima będzie jak dwie poprzednie to po tym artykule wnoszę, że jest na co odkładać :lalag:

Kawasaki Ninja 250R 2008 Dispatch Bike http://bikepics.com/...igami/08gpx250/


#18 saska251

    KANDYDAT NA MOTONITĘ - polerant szprych

  • Forumowicze
  • 534 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 08 maj 2006
  • Skąd:Wrocek/Wwa
  • Motocykl:Taki, śmaki i owaki..

Napisano nie, 08 sty 2012 - 21:04

Jakie moto posłużyło za testówkę?

Strasznie chciałbym zimówki, ale zniechęca mnie marka Heidenau - mam z nią same złe doświadczenia. Powyższy post jednak jest argumentem na +
Dzięki :flesje:

Tchórze zostali w domu, słabi zginęli po drodze, przetrwali emzeciarze.

 


#19 c64club

    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - naciągacz łańcuchów

  • Forumowicze
  • 204 postów
  • Wiek: 30
  • Na FM od: 16 luty 2010
  • Skąd:Katowice
  • Motocykl:Banda małolitrażówek

Napisano nie, 08 sty 2012 - 21:50

W tym przypadku (nie śmiać się) Romet K125 :icon_twisted: z wózkiem bocznym i szybą wielkości żagla. Masa zestawu z pełną załogą ca. 330-340 kg, prędkości maksymalne w czasie testu to
-max 45-50 na śniegu (tarsa Żywiec-Soblówka i długi weekend, śniegu po felgi, głupotą byłoby się więcej rozpędzać),
-max ~73-75 na asfalcie (jeden testowy rozpęd, więcej silnik nie wyrobił przy takim obciążeniu), mierzone elektronikiem.
Podobne opinie czytałem od członków Advrider, którzy owe laczki zakładali do dużych BMW i innych ciężkich maszyn, solo jaki z trzecmi kołem u wozu. Nie wiem jak sprawują się letnie Heidenau, złe opinie o oponach tej firmy słyszałem tylko od "zap*dalaczy", natomiast turyści i właściciele maszyn "użytkowych" bardzo je sobie chwalą. Na lato sprawiam sobie dwie letnie K41.

www.grzegorski.net - witrualny kącik mojego warsztatu


#20 Olsen

    ADEPT MOTOCYKLIZMU - pożeracz gumy

  • Forumowicze
  • 2511 postów
  • Wiek: 37
  • Na FM od: 15 lipiec 2004
  • Skąd:Warszawa
  • Motocykl:Yamaha X-Max 250

Napisano pon, 09 sty 2012 - 00:08

sporo czasu się zbierałem z zakupem tego ale jak nie szmal (420zł za sztukę...) to pogoda. Nie mam nic przeciwko zimie w obecnej formie w Warszawie dlatego dałem sobie spokój. Jednak jeśli następna zima będzie jak dwie poprzednie to po tym artykule wnoszę, że jest na co odkładać :lalag:

W poprzednim skuterze (50 cm³) zakładałem zimówki Heidenau i spisywały się całkiem przyzwoicie chwilami w naprawdę ekstremalnych warunkach. Do X-Maksa na razie zimówek nie kupowałem i raczej nie będę kupował, bo nie zamierzam jeździć po śniegu. Choć z drugiej strony mogłyby się przydać, bo czasem pod wieczór potrafi złapać uślizg na suchym, ale zmarzniętym asfalcie.
Gdybym miał mniejszy i lżejszy pojazd, np. Cygnusa 125, i zamierzał nim jeździć chociaż kawałek zimy niezależnie od pogody, tobym pewnie zainwestował w komplet zimówek. Wtedy praktycznie żadna pogoda nie straszna.

Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max, rower oraz alternatywnie pojazdy szynowe (także w skali 1:120)





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 Forumowiczów, 2 gości, 0 ukrytych Forumowiczów


xenon i światła LED | skład węgla | opony zimowe | kierownik budowy Poznań | lotnisko odszkodowanie | malowanie poznań